{"id":2779,"date":"2001-05-01T14:22:00","date_gmt":"2001-05-01T12:22:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=2779"},"modified":"2021-09-13T18:10:41","modified_gmt":"2021-09-13T16:10:41","slug":"co-sie-stalo-z-rybami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2001\/05\/01\/co-sie-stalo-z-rybami\/","title":{"rendered":"CO SI\u0118 STA\u0141O Z RYBAMI"},"content":{"rendered":"\n<p>Od dziesi\u0119ciu lat jestem opiekunem stawu, d\u0142ugiego mo\u017ce na osiemdziesi\u0105t, a szerokiego na trzydzie\u015bci metr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wody w nim niedu\u017co, g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 tylko gdzieniegdzie dochodzi do jednego metra. Dno w po\u0142owie jest pokryte mu\u0142em, reszta to piasek i \u017cwir. W czasie bardziej mokrym do stawu sp\u0142ywa z \u0142\u0105k strumyczek. Gdy sucho, z niepokojem patrz\u0119 na opadaj\u0105cy poziom wody i my\u015bl\u0119 o gro\u017abie przyduchy. Nic nie ma w tym bajorku nadzwyczajnego, a jednak ciekawi mnie ono bardziej ni\u017c pobliska rzeka.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142oneczny i bezwietrzny dzie\u0144 marcowy. Z polaroidami na nosie dokonuj\u0119 inspekcji stawu, widz\u0119 &#8211; przynajmniej tak mi si\u0119 zdaje &#8211; ka\u017cdy kawa\u0142ek dna. Powinny tu by\u0107 gromady b\u0105czk\u00f3w (karasi srebrzystych), stadka karasi pospolitych, do kilograma dochodz\u0105ce liny, jakie\u015b szczupaki &#8211; tymczasem nie ma nic. Czy\u017cby ryby podusi\u0142y si\u0119 pod lodem? Mo\u017cliwe, ale gdzie si\u0119 w takim razie podzia\u0142y \u015bni\u0119te sztuki? Usiad\u0142em na pie\u0144ku \u015bci\u0119tej olchy, \u017ceby t\u0119 kwesti\u0119 rozwa\u017cy\u0107. Wtem przy samym brzegu dostrzeg\u0142em pi\u0119\u0107 ma\u0142ych b\u0105czk\u00f3w! Z wra\u017cenia poderwa\u0142em si\u0119 na r\u00f3wne nogi, a rybki &#8211; znikn\u0119\u0142y jak zdmuchni\u0119te. Nie odp\u0142yn\u0119\u0142y, ale w mgnieniu oka gdzie\u015b przepad\u0142y. W krystalicznej wodzie ka\u017cda z nich zostawi\u0142a ob\u0142oczek czarnego mu\u0142u. Chwil\u0119 potrwa\u0142o, zanim poj\u0105\u0142em, \u017ce b\u0105czki zanurkowa\u0142y w mi\u0119kkim, prawie pylistym dnie<\/p>\n\n\n\n<p>i tam si\u0119 przede mn\u0105 ukry\u0142y. Nast\u0119pnego dnia pojawi\u0142 si\u0119 w stawie p\u00f3\u0142metrowy szczupak, p\u00f3\u017aniej jeszcze trzy mniejsze. P\u0142ywa\u0142y od brzegu do brzegu, tu\u017c pod powierzchni\u0105, i nie przejmowa\u0142y si\u0119 ludzk\u0105 obecno\u015bci\u0105. Zanim witki nadbrze\u017cnych wiklin obros\u0142y listkami, a woda zm\u0119tnia\u0142a, odkry\u0142em w stawie i liny, i karasie, i kolorowe wzdr\u0119gi.<\/p>\n\n\n\n<p>Min\u0119\u0142o kilka miesi\u0119cy. M\u0119czony licznymi k\u0142opotami bardzo \u017ale sypia\u0142em i pewnej bezsennej nocy wymkn\u0105\u0142em si\u0119 z domu nad staw. Mog\u0142em p\u00f3j\u015b\u0107 nad Wart\u0119, ale \u017ce w tak\u0105 letni\u0105 noc wszystkie lepsze miejsca bywa\u0142y ju\u017c przez w\u0119dkarzy zaj\u0119te, wybra\u0142em \u0142owisko gorsze, ale w\u0142asne. Zarzuci\u0142em w\u0119dk\u0119 i oczekiwa\u0142em pierwszego brania. Przyszed\u0142 brzask, potem \u015bwit i wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca wreszcie, a sp\u0142awik ani drgn\u0105\u0142. W nie najlepszym nastroju wr\u00f3ci\u0142em do domu. Nawet nie zd\u0105\u017cy\u0142em zrobi\u0107 sobie \u015bniadania, a tu zamieszanie &#8211; psy szczekaj\u0105, jaki\u015b samoch\u00f3d warczy przy bramie. Przyjecha\u0142 kolega, na ryby oczywi\u015bcie. Zaraz te\u017c si\u0119 wyja\u015bni\u0142o, \u017ce ani my\u015bli o rzece, wymarzy\u0142 sobie bowiem w\u0119dkowanie w stawie. Poszli\u015bmy wi\u0119c nad t\u0119 wod\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Przemilcza\u0142em swoje poranne niepowodzenie i pe\u0142en by\u0142em w\u0105tpliwo\u015bci. Tymczasem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce teraz ryba bierze za ryb\u0105. Lipcowy \u017car la\u0142 si\u0119 z nieba, kolega szamota\u0142 si\u0119 na brzegu ze swoimi w\u0119dkami, ja co chwila zgania\u0142em z wody stado kaczek, a ryby nie dawa\u0142y przyn\u0119cie spokoju ani na minut\u0119. Liny i karasie niczym si\u0119 nie zniech\u0119ca\u0142y, pcha\u0142y si\u0119 na haczyk w amoku ob\u017carstwa. Nast\u0119pnego dnia zajrza\u0142em nad staw, zarzuci\u0142em w\u0119dk\u0119 i\u2026 ryb nie by\u0142o. Wy\u0142owili\u015bmy je? Sk\u0105d\u017ce, wszystkie przecie\u017c powr\u00f3ci\u0142y wtedy do wody.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, dobrze jest \u015bledzi\u0107 niewielki staw dzie\u0144 po dniu, a tak\u017ce rok po roku. Kiedy\u015b za pewnik mia\u0142em teori\u0119, \u017ce ryby \u017ceruj\u0105 \u015bwitem i o zmroku. Min\u0119\u0142o sporo czasu zanim si\u0119 zorientowa\u0142em, \u017ce nie do ko\u0144ca jest ona prawdziwa. Liny nie zawsze chwytaj\u0105 pokarm z dna, jak to g\u0142osi stara, przecie\u017c wy\u015bmienita, w\u0119dkarska literatura. Szczupaki, za dnia dla oka nieuchwytne, bij\u0105 po wodzie z\u0142oc\u0105cej si\u0119 w po\u015bwiacie ksi\u0119\u017cyca. Bywa, sprawdzi\u0142em to wielokrotnie, \u017ce w pewnym momencie znakomita wi\u0119kszo\u015b\u0107 ryb gromadzi si\u0119 na bardzo niewielkim obszarze stawu, reszta pozostaje prawie pusta.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdarza si\u0119 tak\u017ce, \u017ce ryby \u017ceruj\u0105 tylko przez kilka minut; woda wtedy wr\u0119cz si\u0119 gotuje. Od lat robi\u0119 notatki, zapisuj\u0119 spostrze\u017cenia, ale wszystko to jest jednak do\u015b\u0107 chaotyczne, przypadkowe. Nie potrafi\u0119 zrozumie\u0107 \u017cycia jednego, niewielkiego stawu. Si\u0119gn\u0105\u0142em, rzecz jasna, do fachowej literatury, pisanej przez ichtiolog\u00f3w, hodowc\u00f3w ryb. Mam mikroskop i zestaw do badania chemicznego sk\u0142adu wody, godzinami dyskutowa\u0142em z w\u0119dkarzami profesjonalistami, zadawa\u0142em si\u0119 &#8211; nie nad wod\u0105! &#8211; z k\u0142usownikami. Mimo to nie czuj\u0119 si\u0119 m\u0105drzejszy. Przeciwnie, coraz lepiej zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, jak niewiele jeszcze wiem o wodnym \u015bwiecie i jego mieszka\u0144cach. Si\u0119gaj\u0105c link\u0105 z haczykiem w to\u0144 wody, si\u0119gamy w nieznane\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b, wiele lat temu, dosta\u0142em pod choink\u0119 \u201eW\u0119dkarstwo\u201d J\u00f3zefa Wyganowskiego. Przeczyta\u0142em t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 niesko\u0144czon\u0105 ilo\u015b\u0107 razy, \u015bni\u0105c po ka\u017cdej takiej lekturze o wielkich rybach i smaku wiatru znad rzeki\u2026 Gdzie\u015b w czasach studenckich po prostacku mi j\u0105 skradziono. Pami\u0119tam jednak, co Mistrz pisa\u0142 o braniu leszcza (cytat z pami\u0119ci): \u201eSp\u0142awik si\u0119 kiwa, k\u0142adzie na wodzie, podnosi i niknie z oczu, \u017cy\u0142ka biegnie po wodzie\u2026\u201d. I to kiedy\u015b wystarczy\u0142o. Dzisiaj zadamy pytanie nie o sp\u0142awik, lecz o to, co robi\u0142 leszcz! Chwyci\u0142 przyn\u0119t\u0119 razem z mu\u0142em w pysk i tak\u0105 porcj\u0119 wyplu\u0142? A mo\u017ce &#8211; co widzia\u0142em niedawno na ekranie telewizora &#8211; tylko machn\u0105\u0142 ogonem, wzburzy\u0142 mu\u0142 i poruszy\u0142 sp\u0142awik?<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0119dkarstwo zmienia si\u0119 nie tylko w sensie technicznym, staje si\u0119 coraz bli\u017csze ichtiologii, biologii, po prostu przyrodzie. W niedalekiej przysz\u0142o\u015bci b\u0119dzie ono polega\u0142o bardziej na rozumieniu \u017cycia wody ni\u017c na szukaniu i eksperymentowaniu \u201ew ciemno\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Stefan M. Krakowski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od dziesi\u0119ciu lat jestem opiekunem stawu, d\u0142ugiego mo\u017ce na osiemdziesi\u0105t, a szerokiego na trzydzie\u015bci metr\u00f3w<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[57],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2779"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2779"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2779\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2780,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2779\/revisions\/2780"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2779"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2779"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2779"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}