{"id":2416,"date":"2000-10-08T22:51:00","date_gmt":"2000-10-08T20:51:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=2416"},"modified":"2021-09-12T22:53:26","modified_gmt":"2021-09-12T20:53:26","slug":"niezwykla-powtorka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2000\/10\/08\/niezwykla-powtorka\/","title":{"rendered":"NIEZWYK\u0141A POWT\u00d3RKA"},"content":{"rendered":"\n<p>W pewnej chwili m\u00f3j sp\u0142awik podskoczy\u0142 na wodzie, potem skry\u0142 si\u0119 na moment, wyp\u0142yn\u0105\u0142 i zn\u00f3w si\u0119 zanurzy\u0142, ale teraz ju\u017c\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu sierpnia mia\u0142em pojecha\u0107 na wie\u015b pod Miech\u00f3w, gdzie \u017cona wraz z dw\u00f3jk\u0105 naszych ch\u0142opc\u00f3w od miesi\u0105ca przebywa\u0142a na wakacjach u rodzic\u00f3w pomagaj\u0105c im w \u017cniwach. Poniewa\u017c wie\u015b ta le\u017cy daleko od rzeki, nale\u017ca\u0142o tam pojecha\u0107 z jak\u0105\u015b porz\u0105dn\u0105 ryb\u0105, z\u0142owion\u0105 oczywi\u015bcie przeze mnie. Mia\u0142 to bowiem by\u0107 nie tylko przysmak, ale i potwierdzenie znanych tam ju\u017c moich w\u0119dkarskich mo\u017cliwo\u015bci.<br>Na miejscu mia\u0142em by\u0107 w sobot\u0119, wi\u0119c ryb\u0119 musia\u0142em z\u0142owi\u0107 w pi\u0105tek i tego te\u017c dnia pojecha\u0142em po po\u0142udniu rowerem nad Wis\u0142\u0119 do Piotrowic, gdzie mog\u0142em liczy\u0107 na szczupaka lub sandacza, gdy\u017c w tym przypadku tylko takie ryby wchodzi\u0142y w rachub\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozmy\u015blaj\u0105c o tym po drodze, zdecydowa\u0142em si\u0119 stan\u0105\u0107 na pi\u0105tej g\u0142\u00f3wce. W jej zakolu m\u00f3g\u0142 sta\u0107 szczupak, a od szczytu, przy nurcie, powinien by\u0107 sandacz. W d\u00f3\u0142 rzeki ci\u0105gn\u0119\u0142o si\u0119 na kilkana\u015bcie metr\u00f3w rumowisko naniesionych powodzi\u0105 kamieni, przy kt\u00f3rych te\u017c mo\u017cna si\u0119 by\u0142o spodziewa\u0107 sandacza. Cho\u0107 z g\u0142\u0119bi powiatu opatowskiego na sobot\u0119 i niedziel\u0119 nad Wis\u0142\u0119 zje\u017cd\u017cali si\u0119 ju\u017c w\u0119dkarze, ta g\u0142\u00f3wka by\u0142a na szcz\u0119\u015bcie wolna, tote\u017c wkr\u00f3tce si\u0119 na niej usadowi\u0142em, stawiaj\u0105c sp\u0142awikow\u0105 szczupak\u00f3wk\u0119 w zakolu, a grunt\u00f3wk\u0119 z filetem przy szczycie.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym znanym mi miejscu brania zaczyna\u0142y si\u0119 zazwyczaj do\u015b\u0107 szybko, tego jednak dnia moje w\u0119dki sta\u0142y bez ruchu. Zacz\u0105\u0142em nawet przemy\u015bliwa\u0107, czy si\u0119 nie przenie\u015b\u0107 na inn\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0119, ale zaniecha\u0142em tego uznawszy, \u017ce b\u0119dzie to tylko strata czasu, kt\u00f3rego i tak ju\u017c do wieczora niewiele mi pozosta\u0142o. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em natomiast z zakola stoj\u0105c\u0105 tam sp\u0142awik\u00f3wk\u0119 i zmniejszywszy grunt postawi\u0142em j\u0105 w nurcie mi\u0119dzy grunt\u00f3wk\u0105 a kamienistym rumowiskiem, przy kt\u00f3rym od czasu do czasu co\u015b jakby si\u0119 lekko pluska\u0142o. Przykucn\u0105\u0142em przy tym, aby nie rzuca\u0107 cienia na wod\u0119 i tak tkwi\u0142em z w\u0119dziskiem w r\u0119ku trac\u0105c coraz bardziej nadziej\u0119 na jak\u0105kolwiek ryb\u0119, zw\u0142aszcza \u017ce s\u0142o\u0144ce ju\u017c si\u0119 zni\u017ca\u0142o do horyzontu.<\/p>\n\n\n\n<p>W pewnej chwili m\u00f3j sp\u0142awik podskoczy\u0142 na wodzie, potem skry\u0142 si\u0119 na moment, wyp\u0142yn\u0105\u0142 i zn\u00f3w si\u0119 zanurzy\u0142, ale teraz ju\u017c na powierzchni\u0119 nie wraca\u0142, cho\u0107 te\u017c i nie oddala\u0142 si\u0119 od rumowiska, gdy\u017c \u017cy\u0142ka nie ton\u0119\u0142a tak jak zwykle tonie przy tego rodzaju braniach. Wyczekawszy wi\u0119c stosown\u0105 chwil\u0119 zaci\u0105\u0142em i w\u015br\u00f3d bryzg\u00f3w wody wyholowa\u0142em prawie kilogramowego sandacza. To ju\u017c by\u0142o co\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u0142o\u017cy\u0142em znowu \u017cywca i zwi\u0119kszywszy grunt postawi\u0142em szczupak\u00f3wk\u0119 nieco dalej na troch\u0119 g\u0142\u0119bsz\u0105 wod\u0119. Sp\u0142awik niemal natychmiast znikn\u0105\u0142 pod wod\u0105, ale ju\u017c si\u0119 nie wynurzy\u0142. \u017by\u0142ka wnika\u0142a niemal pionowo w to\u0144 podchodz\u0105c pod stoj\u0105c\u0105 obok grunt\u00f3wk\u0119. Zaci\u0105\u0142em wi\u0119c znowu i poczu\u0142em nieust\u0119pliwy op\u00f3r. Po chwili zahaczona ryba zacz\u0119\u0142a buszowa\u0107 w g\u0142\u0119binie napinaj\u0105c \u017cy\u0142k\u0119 do ostateczno\u015bci. Na szcz\u0119\u015bcie zachowa\u0142em spok\u00f3j i po kilku minutach takich zmaga\u0144 wyci\u0105gn\u0105\u0142em \u015blizgiem kolejnego sandacza, tym razem wa\u017c\u0105cego dobre trzy kilogramy. Tego dnia ju\u017c wi\u0119cej nie w\u0119dkowa\u0142em\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142owione sandacze zrobi\u0142y we wsi spore wra\u017cenie. Na pro\u015bb\u0119 naszych ch\u0142opc\u00f3w, musia\u0142em im ze wszystkimi szczeg\u00f3\u0142ami opowiada\u0107 o przebiegu w\u0119dkowania w Piotrowicach.<\/p>\n\n\n\n<p>Po powrocie z wakacji starszy z nich, Andrzejek, kt\u00f3ry zaczyna\u0142 ju\u017c na dobre w\u0119dkowa\u0107, uprosi\u0142 mnie kt\u00f3rego\u015b dnia, aby\u015bmy obaj pojechali na t\u0119 pi\u0105t\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0119, gdzie mo\u017ce jeszcze s\u0105 sandacze, gdy\u017c on chcia\u0142by zobaczy\u0107 jak takie du\u017ce ryby bior\u0105 i jak si\u0119 je wyci\u0105ga. Pojechali\u015bmy wi\u0119c i tym razem postawi\u0142em szczupak\u00f3wk\u0119 od razu w nurcie przy kamiennym rumowisku. Ku swemu zaskoczeniu ju\u017c po kilku minutach wyci\u0105gn\u0105\u0142em sporego sandacza. Stawiaj\u0105c ponownie szczupak\u00f3wk\u0119 zacz\u0105\u0142em r\u00f3wnocze\u015bnie m\u00f3wi\u0107 o tym, jak m\u00f3j sp\u0142awik w\u00f3wczas nagle znikn\u0105\u0142, gdy historia dok\u0142adnie si\u0119 powt\u00f3rzy\u0142a i na oczach Andrzejka wyl\u0105dowa\u0142 u naszych st\u00f3p drugi sandacz, nieco tylko mniejszy od tamtego\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119cej bra\u0144 tego dnia ju\u017c nie mieli\u015bmy, ale ta niezwyk\u0142a powt\u00f3rka tamtego sierpniowego po\u0142owu w zupe\u0142no\u015bci nam wystarczy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Micha\u0142 Starzyk<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W pewnej chwili m\u00f3j sp\u0142awik podskoczy\u0142 na wodzie, potem skry\u0142 si\u0119 na moment, wyp\u0142yn\u0105\u0142 i zn\u00f3w si\u0119 zanurzy\u0142, ale teraz ju\u017c&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2418,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[49],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2416"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2416"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2416\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2417,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2416\/revisions\/2417"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2418"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2416"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2416"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2416"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}