{"id":1947,"date":"2000-05-09T01:07:00","date_gmt":"2000-05-08T23:07:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=1947"},"modified":"2021-09-09T01:09:15","modified_gmt":"2021-09-08T23:09:15","slug":"na-zakolu-rzeki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2000\/05\/09\/na-zakolu-rzeki\/","title":{"rendered":"NA ZAKOLU RZEKI"},"content":{"rendered":"\n<p>W ostatnim dniu wrze\u015bnia ranek wita\u0142 nas s\u0142o\u0144cem i umiarkowanym ch\u0142odem. Rzeka cicho szemra\u0142a, wok\u00f3\u0142 pachnia\u0142o jesieni\u0105, w\u015br\u00f3d kolorowych li\u015bci podrostu uwija\u0142y si\u0119 sikorki. Dla mnie i Krystiana, towarzysza wyprawy, podpatrywanie przyrody jest nie mniej pasjonuj\u0105ce od w\u0119dkowania.<\/p>\n\n\n\n<p>Nastawili\u015bmy si\u0119 na po\u0142\u00f3w t\u0119czak\u00f3w (trafia\u0142y si\u0119 w tej rzece i takie po cztery kilogramy!), lecz mieli\u015bmy cich\u0105 nadziej\u0119, \u017ce mo\u017ce przy odrobinie szcz\u0119\u015bcia z\u0142owimy jak\u0105\u015b tro\u0107. W ostatnich bowiem dniach znad rzeki dochodzi\u0142y do nas rewelacyjne wie\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Krystian uzbroi\u0142 swoj\u0105 w\u0119dk\u0119 w ma\u0142ego woblera w\u0142asnej produkcji, wykonanego na podobie\u0144stwo strzebli, a ja z uporem godnym w\u0119dkarza starej daty, odpornego na nowoczesno\u015b\u0107, za\u0142o\u017cy\u0142em srebrn\u0105 wahad\u0142\u00f3wk\u0119. Postanowili\u015bmy i\u015b\u0107 w d\u00f3\u0142 rzeki lewym brzegiem, by w\u0119dkowanie by\u0142o \u0142atwe i przyjemne. Jak wiadomo, lewy brzeg jest bardziej przetarty i wygodniejszy dla os\u00f3b prawor\u0119cznych.<\/p>\n\n\n\n<p>Byli\u015bmy w doskona\u0142ych nastrojach, rozlu\u017anieni i skorzy do \u017cart\u00f3w. &#8211; Poniewa\u017c id\u0119 pierwszy &#8211; m\u00f3wi\u0142 Krystian &#8211; i dok\u0142adnie przeczesuj\u0119 ka\u017cdy metr rzeki, jeste\u015b bez szans. Je\u015bli w tej rzece jest jaka\u015b ryba, to b\u0119dzie to moja ryba! &#8211; Mylisz si\u0119 &#8211; odpowiedzia\u0142em. &#8211; Zgodnie z naiwn\u0105 teori\u0105 pewnego w\u0119dkarskiego autorytetu tw\u00f3j wobler stanowi tak zwan\u0105 przedb\u0142ystk\u0119, kt\u00f3ra jedynie pobudzi drapie\u017cnika do ataku. Na jej widok drapie\u017cnik \u201esi\u0119 spr\u0119\u017cy\u201d, ale uderzy w moj\u0105 blach\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak si\u0119 przekomarzaj\u0105c doszli\u015bmy do zakola rzeki, kt\u00f3re by\u0142o znacznie szersze i g\u0142\u0119bsze od zasadniczego koryta. Krystian macha\u0142 tu d\u0142u\u017cej (stary wyjadacz, wie gdzie nale\u017cy si\u0119 spodziewa\u0107 drapie\u017cnik\u00f3w) i wymacha\u0142 t\u0119czaka d\u0142ugo\u015bci 46 cm. Podebra\u0142em go i wy\u0142o\u017cy\u0142em na brzeg. Sprawi\u0142 go na miejscu i w\u0142o\u017cy\u0142 do torby. &#8211; Wy\u0142owi\u0142em wszystko co mo\u017cna by\u0142o wy\u0142owi\u0107 &#8211; za\u017cartowa\u0142 &#8211; wi\u0119c wychodz\u0119 na prost\u0105. Zakole zostawiam tobie. Je\u015bli pozosta\u0142 w nim pobudzony moim woblerem jaki\u015b \u201espr\u0119\u017cony\u201d drapie\u017cnik, to go sobie z\u0142\u00f3w. &#8211; Prosz\u0119 bardzo &#8211; powiedzia\u0142em i podtrzymuj\u0105c \u017cartobliwy nastr\u00f3j powt\u00f3rzy\u0142em odzywk\u0119 naszego wsp\u00f3lnego znajomego. &#8211; Tylko zwa\u017caj, facet!<\/p>\n\n\n\n<p>I podobnie jak Krystian, zacz\u0105\u0142em to zakole dok\u0142adnie i konsekwentnie przeczesywa\u0107. Oczywi\u015bcie na tyle dok\u0142adnie, na ile pozwala\u0142 mi nurt rzeki. Nagle blacha si\u0119 zatrzyma\u0142a, lecz szarpni\u0119cia nie by\u0142o. Zacz\u0119\u0142a lekko chodzi\u0107 na przemian to w prawo, to w lewo. A wi\u0119c warkocz, na pewno warkocz, przemkn\u0119\u0142o mi przez g\u0142ow\u0119. A jednak nie, bo raptownie ruszy\u0142a z pr\u0105dem wody, skosem pod przeciwny brzeg.<\/p>\n\n\n\n<p>Dokr\u0119cam na moment hamulec, czuj\u0119 drgania na w\u0119dzisku, a potem silne szarpni\u0119cia. Tam, w wodzie na mojej blasze siedzi jaki\u015b kolos, lecz jeszcze nie wiem co to jest. Ponownie zwalniam hamulec. Ryba idzie z pr\u0105dem rzeki. Musz\u0119 j\u0105 zm\u0119czy\u0107. Nie przestaj\u0119 kr\u0119ci\u0107 korbk\u0105 ko\u0142owrotka. Do g\u0142owy przychodz\u0105 mi r\u00f3\u017cne my\u015bli.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce to tro\u0107? Ale jak na tro\u0107, to walczy zbyt anemicznie. A wi\u0119c du\u017cy szczupak. Ale jakim cudem uchowa\u0142 si\u0119 w takiej rzece? W ko\u0144cu przestaj\u0119 spekulowa\u0107 i wo\u0142am: &#8211; Krystian, pe\u0142na gotowo\u015b\u0107 bojowa! &#8211; Ca\u0142y czas kr\u0119c\u0119 korbk\u0105, ryba nadal wysnuwa \u017cy\u0142k\u0119, ale ju\u017c nie tak energicznie. Krystian zjawia si\u0119 z gotow\u0105 do u\u017cycia os\u0119k\u0105 (stary fachowiec od razu spostrzeg\u0142, \u017ce podbierak tu nie wystarczy). Troch\u0119 mnie to przera\u017ca, nigdy jeszcze z tego narz\u0119dzia nie korzysta\u0142em. Jednak bardzo chc\u0119 t\u0119 ryb\u0119 mie\u0107 i zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce to jedyny spos\u00f3b wydostania jej na brzeg. Jaki\u015b z\u0142y duch we mnie wtedy wst\u0105pi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu si\u0119 uspokajam, po kilku minutach dokr\u0119cam hamulec i pompuj\u0119. Ryba szybko kapituluje, idzie jak k\u0142oda, jedynie od czasu do czasu daje sygna\u0142y, \u017ce \u017cyje. Podprowadzam j\u0105 pod burt\u0119 brzegu. To metrowy szczupak! A wi\u0119c jednak uchowa\u0142 si\u0119 okaz, ma na pewno kilkana\u015bcie lat. Pracuj\u0119 samym w\u0119dziskiem i gdy wyk\u0142adam go na powierzchni wody, nie ma ju\u017c si\u0142y nawet na ostatni zryw. Krystian stwierdza, \u017ce to jaki\u015b zdechlak i bez problem\u00f3w, cho\u0107 z pewnym wysi\u0142kiem, wyci\u0105ga go na brzeg. Teraz wreszcie mo\u017cemy mu si\u0119 przyjrze\u0107. \u0141adna bestia! Krystian go mierzy i wa\u017cy: 107 cm i 9,8 kg.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak na niezbyt rybn\u0105 i niedu\u017c\u0105 rzek\u0119, by\u0107 mo\u017ce rekordowy. Wsp\u00f3lnie niesiemy szczupaka oko\u0142o p\u00f3\u0142 kilometra do samochodu. Zawijam go w mokr\u0105 szmat\u0119 i wk\u0142adam do baga\u017cnika. Wracamy dopiero po przerwie na \u015bniadanie. Na zakolu Krystian decyduje si\u0119 i\u015b\u0107 dalej, ja zostaj\u0119 i obrzucam trzeci raz miejsca, kt\u00f3re budz\u0105 moje zaufanie. Bez efekt\u00f3w! Za to Krystian przychodzi z dwoma t\u0119czakami. Zgodnie stwierdzamy, \u017ce na dzisiaj wystarczy. Dzie\u0144 uznajemy za wyj\u0105tkowo udany, cho\u0107 gdybym nie trafi\u0142 na szczupaka, wraca\u0142bym o kiju. Ma\u0142y wobler Krystiana okaza\u0142 si\u0119 bardziej \u0142owny od mojej wahad\u0142\u00f3wki.<br>o<br>W domu, przy sprawianiu, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce m\u00f3j szczupak to samica. Szczerze jej \u017ca\u0142uj\u0119, tyle zmarnowanej ikry! Z przej\u0119cia nie sprawdzam nawet zawarto\u015bci jej \u017co\u0142\u0105dka. Zaczynam w\u0105tpi\u0107 w sens w\u0119dkowania. Po co zabi\u0142em tego szczupaka? Przecie\u017c nie dla mi\u0119sa. Przez w\u0142asn\u0105 pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107, bo chcia\u0142em si\u0119 pochwali\u0107. Stary, a g\u0142upi\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Andrzej Remlein<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatnim dniu wrze\u015bnia ranek wita\u0142 nas s\u0142o\u0144cem i umiarkowanym ch\u0142odem. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[49],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1947"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1947"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1947\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1948,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1947\/revisions\/1948"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1947"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1947"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1947"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}