{"id":1438,"date":"1999-08-06T21:35:00","date_gmt":"1999-08-06T19:35:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=1438"},"modified":"2021-05-06T21:37:12","modified_gmt":"2021-05-06T19:37:12","slug":"stan-i-przyszlosc-polskiej-ichtiofauny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/1999\/08\/06\/stan-i-przyszlosc-polskiej-ichtiofauny\/","title":{"rendered":"STAN I PRZYSZ\u0141O\u015a\u0106 POLSKIEJ ICHTIOFAUNY"},"content":{"rendered":"\n<p>Dosy\u0107 m\u0142oda, bo ukszta\u0142towana w ci\u0105gu ostatnich 10 tysi\u0119cy lat (po epoce lodowcowej) ichtiofauna w naszej strefie klimatycznej jest bardzo niestabilna. Nie mog\u0142a si\u0119 wi\u0119c oprze\u0107 silnym wp\u0142ywom, jakim cz\u0142owiek w ci\u0105gu minionych 200 lat poddawa\u0142 \u015brodowisko wodne.<\/p>\n\n\n\n<p><br>W efekcie obserwujemy dzi\u015b ca\u0142kowity zanik niekt\u00f3rych gatunk\u00f3w, a wyst\u0119powanie wielu innych zosta\u0142o mocno ograniczone.<\/p>\n\n\n\n<p>Niekorzystne oddzia\u0142ywanie cz\u0142owieka na przyrod\u0119 niestety stale ro\u015bnie i cho\u0107 wody, przynajmniej je\u015bli chodzi o rzeki, s\u0105 coraz czystsze, ryby raczej niewiele na tym zyska\u0142y. Na pogorszenie si\u0119 ich bytu wp\u0142ywa bowiem wiele innych czynnik\u00f3w, kt\u00f3rych rola nie zmala\u0142a. Mo\u017cna tu wymieni\u0107 zabudow\u0119 hydrotechniczn\u0105 rzek, prze\u017cy\u017anienie jezior, pob\u00f3r wody do cel\u00f3w rolniczych i przemys\u0142owych, nadmierny wyr\u0105b las\u00f3w, obni\u017cenie poziomu w\u00f3d gruntowych, wprowadzenie obcych gatunk\u00f3w itp.<br>Na szybko zmieniaj\u0105ce si\u0119 warunki najbardziej wra\u017cliwe s\u0105 organizmy o specyficznych i wysokich wymaganiach \u015brodowiskowych. W\u015br\u00f3d ryb s\u0105 to gatunki w\u0119drowne, zasiedlaj\u0105ce rzeki i strumienie g\u00f3rskie oraz te, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w ma\u0142ych, zanikaj\u0105cych zbiornikach. Najdramatyczniejsz\u0105 reakcj\u0105 gatunku na niekorzystne zmiany w \u015brodowisku jest wymieranie. Chocia\u017c liczba wymar\u0142ych gatunk\u00f3w w ci\u0105gu dziej\u00f3w \u017cycia na Ziemi wielokrotnie przewy\u017csza obecn\u0105 ich liczb\u0119 (zjawisko wymierania gatunk\u00f3w to naturalny proces ewolucji), to jednak obecne tempo wymierania jest tak du\u017ce, \u017ce przypomina katastrofalne wydarzenia z przesz\u0142o\u015bci geologicznej. Tym razem jednak powodem jest cz\u0142owiek. Wedle najmniej pesymistycznych ocen co roku ubywa 5000 gatunk\u00f3w zwierz\u0105t. Na \u015bwiecie oko\u0142o 700 gatunk\u00f3w ryb jest zagro\u017conych, a ca\u0142kowicie wymar\u0142o 41. Jednak z uwagi na to, \u017ce ryby s\u0105 jeszcze najs\u0142abiej poznan\u0105 grup\u0105 kr\u0119gowc\u00f3w, liczba ta prawdopodobnie jest wi\u0119ksza.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Ca\u0142kiem niedawno w Polsce wymar\u0142y dwa w\u0119drowne gatunki: jesiotr zachodni i \u0142oso\u015b atlantycki. Gwa\u0142towny spadek liczebno\u015bci jesiotr\u00f3w wyst\u0105pi\u0142 ju\u017c pod koniec ubieg\u0142ego stulecia. Jak si\u0119 s\u0105dzi, przyczyn\u0105 by\u0142y zbyt intensywne po\u0142owy, a tak\u017ce regulacja i zanieczyszczenie rzek. Jesiotr zachodni zosta\u0142 obj\u0119ty ochron\u0105 gatunkow\u0105 ju\u017c w 1936, ale procesu wymierania to nie powstrzyma\u0142o. Ostatnie jesiotry \u0142owiono jeszcze w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych w Zalewie Szczeci\u0144skim, w pobli\u017cu uj\u015bcia Odry i w Zatoce Gda\u0144skiej. Drastyczne zmniejszanie si\u0119 liczebno\u015bci \u0142ososia nast\u0105pi\u0142o troch\u0119 p\u00f3\u017aniej, bo po II wojnie \u015bwiatowej. Powody by\u0142y te same. Ostatnie \u0142ososie wchodz\u0105ce na tar\u0142o do Drawy zaobserwowano w 1985 roku (sztuki \u0142owione obecnie pochodz\u0105 z zarybiania materia\u0142em pochodz\u0105cym z rzek \u0141otwy). Pozosta\u0142e ryby w\u0119drowne, tro\u0107 i certa, nie wygin\u0119\u0142y ca\u0142kowicie, ale dzisiejsze ich stada s\u0105 marn\u0105 resztk\u0105 dawnej \u015bwietno\u015bci. Kiedy\u015b bardzo wiele tych ryb w\u0119drowa\u0142o Odr\u0105 i Wis\u0142\u0105 do podg\u00f3rskich rzek (w Odrze a\u017c za dzisiejsz\u0105 granic\u0119 z Czechami). Dzi\u015b ju\u017c tylko nieliczne wchodz\u0105 do tych i niekt\u00f3rych rzek Pomorza. Tro\u0107, kt\u00f3r\u0105 spi\u0119trzenia na du\u017cych rzekach i melioracje dop\u0142yw\u00f3w pozbawi\u0142y naturalnych tarlisk, wymaga pomocy w postaci corocznych zarybie\u0144. Ocenia si\u0119, \u017ce tar\u0142o naturalne pokrywa tylko 10% strat wynikaj\u0105cych ze \u015bmiertelno\u015bci naturalnej i po\u0142ow\u00f3w. Uzupe\u0142nianie natury przez cz\u0142owieka musi wi\u0119c by\u0107 sta\u0142e i fachowe, bo do wygini\u0119cia kolejnego gatunku brakuje niewiele. Troch\u0119 lepiej jest z cert\u0105, kt\u00f3ra dzi\u0119ki du\u017cej zdolno\u015bci przystosowywania si\u0119 tworzy tak\u017ce stada niew\u0119druj\u0105ce, m.in. w g\u00f3rnej Wi\u015ble i Sanie, odradza si\u0119 te\u017c w Odrze.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Zagro\u017cona jest grupa ryb drobnych, kt\u00f3re nie maj\u0105 wprawdzie bezpo\u015bredniego znaczenia gospodarczego, odgrywaj\u0105 jednak wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w przyrodzie. Bliska wymarcia jest zw\u0142aszcza \u017cyj\u0105ca w ma\u0142ych zbiornikach strzebla b\u0142otna. Prowadzona od kilku lat inwentaryzacja wykazuje ci\u0105g\u0142y ubytek jej stanowisk; obecnie jest ich zaledwie 18. Przyczynia si\u0119 do tego g\u0142\u00f3wnie dzia\u0142alno\u015b\u0107 cz\u0142owieka, kt\u00f3ra prowadzi do obni\u017cenia poziomu w\u00f3d gruntowych i w efekcie zarastania ma\u0142ych zbiornik\u00f3w. Przez nasz kraj przechodzi zachodnia granica wyst\u0119powania tej ryby, na wsch\u00f3d zamieszkuje ona Azj\u0119 a\u017c po dorzecze Leny i Amuru oraz Kore\u0119 i Sachalin. Jest tam gdzieniegdzie jeszcze do\u015b\u0107 liczna, ale musimy pami\u0119ta\u0107, \u017ce zmniejszanie si\u0119 zasi\u0119gu geograficznego jest pierwszym objawem wymierania gatunku. Ochrona strzebli b\u0142otnej i jej biotop\u00f3w wywar\u0142aby przy okazji pozytywny wp\u0142yw na wiele innych cennych obiekt\u00f3w przyrodniczych. Skorzysta\u0142yby na tym m.in. \u017c\u00f3\u0142wie b\u0142otne i ro\u015blinno\u015b\u0107 \u015brodowisk bagiennych. Zmniejsza si\u0119 liczebno\u015b\u0107 piskorzy (z podobnych przyczyn jak w przypadku strzebli b\u0142otnej), kozy i kozy z\u0142otawej, r\u00f3\u017canki i piekielnicy. <\/p>\n\n\n\n<p>Wprawdzie ten ostatni gatunek jest jeszcze w miar\u0119 liczny w rzekach po\u0142udniowo-wschodniej Polski, ale gdzie indziej wyst\u0119puje ju\u017c niezmiernie rzadko. Ta ma\u0142a rybka jest przyk\u0142adem tego, co dzieje si\u0119 z rybami zasiedlaj\u0105cymi g\u00f3rny i \u015brodkowy bieg rzek. Pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 tu wynikami bada\u0144 Lidii Marsza\u0142 i Miros\u0142awa Przybylskiego (Uniwersytet \u0141\u00f3dzki) o sytuacji ichtiofauny w Polsce \u015arodkowej (dorzecza Pilicy, Rawki i g\u00f3rnej Warty). Stwierdzono tam tylko cztery stanowiska piekielnicy, a \u015bwinka tworzy zanikaj\u0105ce stadka licz\u0105ce po kilkana\u015bcie osobnik\u00f3w. Podobne niekorzystne zmiany dotycz\u0105 brzany. Za takimi badaniami powinny i\u015b\u0107 dzia\u0142ania w skali lokalnej: obj\u0119cie ochron\u0105 gatunku lub siedliska, wprowadzenie okresu lub wymiaru ochronnego. Niestety wojewodowie niezmiernie rzadko korzystaj\u0105 ze swoich uprawnie\u0144 na tym polu.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Ichtiofauna Polski liczy 56 rodzimych gatunk\u00f3w. Te, kt\u00f3re maj\u0105 najmniejsze wymagania \u015brodowiskowe &#8211; jest ich ponad dwadzie\u015bcia &#8211; nie wydaj\u0105 si\u0119, jak dot\u0105d, zagro\u017cone. Aktualnego stanu kilku gatunk\u00f3w nie potrafimy na razie okre\u015bli\u0107. Tak jest z sap\u0105, kie\u0142biami Kesslera i bia\u0142op\u0142etwym, brzan\u0105 karpack\u0105. Wiadomo jednak, \u017ce wymagaj\u0105 one ochrony. Nad ca\u0142\u0105 reszt\u0105, to znaczy nad po\u0142ow\u0105 rodzimego \u015bwiata ryb, wisi gro\u017aba zag\u0142ady. Zagro\u017cone s\u0105 tak\u017ce wszystkie gatunki minog\u00f3w, a najbardziej min\u00f3g morski. Minogi rzeczny, strumieniowy i ukrai\u0144ski s\u0105 w troch\u0119 lepszej sytuacji, ale ju\u017c od dawna wiadomo, \u017ce bezwzgl\u0119dnie nale\u017cy przyst\u0105pi\u0107 do ochrony ich siedlisk.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Straty, jakie ponosimy na skutek zaniku gatunk\u00f3w, s\u0105 trudne do oszacowania. Wystarczy jednak por\u00f3wna\u0107 dawne rybactwo rzeczne z dzisiejszym, by uzmys\u0142owi\u0107 sobie, co stracili\u015bmy. Kiedy\u015b jesiotry, \u0142ososie, trocie, certy, minogi stanowi\u0142y wa\u017cny sk\u0142adnik po\u0142ow\u00f3w i by\u0142y towarem eksportowym. Na przyk\u0142ad w latach 1930 &#8211; 39 w okolicach Gda\u0144ska podczas w\u0119dr\u00f3wki minog\u00f3w rzecznych po\u0142owy przekracza\u0142y 100 ton tygodniowo. Co prawda zbyt intensywna eksploatacja \u0142owisk te\u017c jest szkodliwa, ale korzy\u015bci p\u0142yn\u0105ce z rybactwa ogranicza\u0142 g\u0142\u00f3wnie psuj\u0105cy \u015brodowisko przemys\u0142. Spowodowa\u0142o to straty przyrodnicze niemo\u017cliwe do przedstawienia wy\u0142\u0105cznie w kategoriach ekonomicznych. Polskie populacje jesiotr\u00f3w, \u0142ososi, w\u0119drownych cert, kt\u00f3re powstawa\u0142y w ci\u0105gu tysi\u0119cy lat przystosowywania si\u0119 do tutejszego \u015brodowiska, przepad\u0142y na zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Jak przeciwdzia\u0142a\u0107 zanikowi rodzimych ryb? Czy chroni\u0107 tylko gatunek, czy jego \u015brodowisko? Mamy ju\u017c do\u015bwiadczenie, kt\u00f3re uczy, \u017ce ochrona samego zagro\u017conego gatunku (tak zwana ochrona bierna) nie wystarcza. Jesiotra, kt\u00f3ry by\u0142 ni\u0105 otoczony od roku 1936, dzisiaj nie ma ju\u017c w naszych wodach. Musimy wi\u0119c post\u0119powa\u0107 inaczej. Przyk\u0142adem jest g\u0142owacica. W Orawie i jej dop\u0142ywach oraz w potoku Czadeczka wygin\u0119\u0142a. Na szcz\u0119\u015bcie w 1955 roku uda\u0142o si\u0119 uratowa\u0107 kilka dojrza\u0142ych osobnik\u00f3w, z kt\u00f3rych stworzono stado hodowlane. Uzyskany materia\u0142 zarybieniowy wprowadzono do wybranych rzek, w kt\u00f3rych wcze\u015bniej nie wyst\u0119powa\u0142a. Dzisiaj \u0142owimy j\u0105 w Dunajcu, Popradzie, Sanie, Bobrze, Nysie K\u0142odzkiej i Gwdzie.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Przyk\u0142ad g\u0142owacicy wskazuje, jak du\u017c\u0105 rol\u0119 mo\u017ce odgrywa\u0107 zarybianie. Przecie\u017c w niekt\u00f3rych wodach na naturalne tar\u0142o pewnych gatunk\u00f3w liczy\u0107 ju\u017c nie mo\u017cna. Dotyczy to na przyk\u0142ad jazi, brzan, \u015bwinek, a nawet okoni. Ryby te uznawane u nas do niedawna za niepo\u017c\u0105dane lub bezwarto\u015bciowe, w innych krajach hodowane s\u0105 ju\u017c standardowo. Powinni\u015bmy szybko nadrobi\u0107 zap\u00f3\u017anienia w produkcji materia\u0142u zarybieniowego.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Ponadmilionowa rzesza w\u0119dkarzy ma du\u017cy i r\u00f3\u017cnorodny wp\u0142yw na wody i ryby. Przestrzeganie przepis\u00f3w z dziedziny rybactwa i ochrony przyrody to oczywisto\u015b\u0107, ale daleko nie wystarczaj\u0105ca. Wiemy przecie\u017c, \u017ce s\u0105 \u201especjali\u015bci\u201d, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 w kr\u00f3tkim czasie pozbawi\u0107 wod\u0119 z dojrza\u0142ych osobnik\u00f3w jakiego\u015b gatunku ryb nie \u0142ami\u0105c przy tym prawa. Dlatego wskazane jest samoograniczanie si\u0119. Mo\u017cna na przyk\u0142ad podwy\u017cszy\u0107 sobie wymiar ochronny, wypuszcza\u0107 ryby z\u0142owione w czasie tar\u0142a, a nie obj\u0119te okresem ochronnym itd. Wielu z nas ju\u017c tak post\u0119puje.<\/p>\n\n\n\n<p><br>W\u0119dkarze to poza tym jedyna tak liczna grupa w spo\u0142ecze\u0144stwie, kt\u00f3rej zale\u017cy na czysto\u015bci w\u00f3d w rzekach i jeziorach, a nie tylko w kranie. Nad wodami przebywaj\u0105 bez wzgl\u0119du na por\u0119 roku. A poniewa\u017c ryby s\u0105 \u015bwietnym wska\u017anikiem stanu w\u00f3d, w\u0119dkarze maj\u0105 informacje z pierwszej r\u0119ki, gdy si\u0119 dzieje tam co\u015b niedobrego. Z natury rzeczy s\u0105 wi\u0119c ekologami, i to nie tylko od \u015bwi\u0119ta. Trzeba to wykorzysta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Prof. dr hab. Andrzej Witkowski<\/p>\n\n\n\n<p>Ryb\u0105 najbardziej zagro\u017con\u0105 wygini\u0119ciem w naszym kraju jest strzebla b\u0142otna. \u017byje ona w niewielkich zbiornikach, takich jak zanikaj\u0105ce jeziora, do\u0142y potorfowe, zastoiska bagienne, czasem w wiejskich stawach. Wraz z obni\u017caniem si\u0119 poziomu w\u00f3d gruntowych, zjawiskiem post\u0119puj\u0105cym, obserwowanym od wielu lat, wody takie dos\u0142ownie gin\u0105 na naszych oczach. Wraz z nimi wymieraj\u0105 strzeble. Siedliska strzebli zagro\u017cone s\u0105 tak\u017ce z powodu zak\u0142adania dzikich wysypisk w ich bezpo\u015brednim s\u0105siedztwie, odprowadzania do nich \u015bciek\u00f3w oraz prowadzenia w ich pobli\u017cu zabieg\u00f3w rolniczych: nawo\u017cenia lub oprysk\u00f3w. W pewnym stopniu winny jest tak\u017ce proces sukcesji, czyli naturalne zjawisko zarastania zbiornik\u00f3w wodnych.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Liczebno\u015b\u0107 strzebli ocenia si\u0119 na kilka do kilkunastu tysi\u0119cy osobnik\u00f3w. Ta liczba jednak nie powinna nas uspokaja\u0107, bo wed\u0142ug ostatnio przeprowadzonej kontroli strzeble \u017cyj\u0105 jeszcze tylko na 18 stanowiskach rozrzuconych na Podlasiu, Pojezierzu Pomorskim i w Wielkopolsce. Stanowiska strzebli s\u0105 kontrolowane. Niestety, nie ma obecnie \u015brodk\u00f3w na to, aby ratowa\u0107 strzeble z tych zbiornik\u00f3w, kt\u00f3re w najbli\u017cszym czasie przestan\u0105 istnie\u0107. Ratunek polega na przenoszeniu ich do innych, maj\u0105cych przed sob\u0105 d\u0142u\u017csz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Potrzebne jest tak\u017ce sta\u0142e utrzymywanie tego gatunku w hodowlach akwaryjnych. Mog\u0105 si\u0119 tym zaj\u0105\u0107 ogrody zoologiczne, kt\u00f3re maj\u0105 odpowiednie ku temu mo\u017cliwo\u015bci, a jednym z ich zada\u0144 jest w\u0142a\u015bnie ratowanie gin\u0105cych gatunk\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Strzeble tylko z pozoru s\u0105 rybami bez znaczenia. W ma\u0142ych i zarastaj\u0105cych zbiornikach, kt\u00f3re s\u0105 wyl\u0119garniami ogromnych ilo\u015bci komar\u00f3w, strzeble zjadaj\u0105 bardzo du\u017ce ilo\u015bci ich larw. W takich zbiornikach strzeble s\u0105 jdnym z niewielu gatunk\u00f3w potrafi\u0105cych prze\u017cy\u0107, a do tego wyst\u0119puj\u0105 jeszcze gromadnie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dosy\u0107 m\u0142oda, bo ukszta\u0142towana w ci\u0105gu ostatnich 10 tysi\u0119cy lat (po epoce lodowcowej) ichtiofauna w naszej strefie klimatycznej jest bardzo niestabilna.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1439,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[51],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1438"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1438"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1438\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1440,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1438\/revisions\/1440"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1439"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1438"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1438"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1438"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}