{"id":1375,"date":"1999-07-06T12:57:00","date_gmt":"1999-07-06T10:57:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=1375"},"modified":"2021-05-06T13:00:11","modified_gmt":"2021-05-06T11:00:11","slug":"zlotozielone-prosiaczki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/1999\/07\/06\/zlotozielone-prosiaczki\/","title":{"rendered":"Z\u0141OTOZIELONE PROSIACZKI"},"content":{"rendered":"\n<p>Lina mo\u017cemy \u0142owi\u0107 ju\u017c od kwietnia, ale latem nasze szanse zdecydowanie rosn\u0105. Po pierwsze, zaraz po tarle, kt\u00f3re odbywa si\u0119 na prze\u0142omie maja i czerwca, liny bardzo intensywnie \u017ceruj\u0105 i trwa to a\u017c do jesieni. Po drugie, lin nie jest ryb\u0105, kt\u00f3r\u0105 \u0142owimy z marszu. To nie leszcz, kt\u00f3rego wiadro zan\u0119ty przywabi na poczekaniu. Przy linie trzeba si\u0119 nieco napracowa\u0107. Najlepszy jest do tego urlop.<br><br>Lina mo\u017cemy spotka\u0107 we wszystkich wodach stoj\u0105cych od torfianek po wielkie jeziora, tak\u017ce w starorzeczach. Tylko czasami zapuszcza si\u0119 w pobli\u017ce nurtu. Je\u017celi mamy wyb\u00f3r, to radz\u0119 zdecydowa\u0107 si\u0119 na jakie\u015b ma\u0142e jeziorko. \u0141atwiej nam b\u0119dzie lina znale\u017a\u0107, a poza tym unikniemy fal, kt\u00f3rych te ryby nie lubi\u0105. Na wszelki wypadek dobrze jest n\u0119ci\u0107 dwa, a nawet trzy miejsca. W ten spos\u00f3b zmniejszy si\u0119 ryzyko pomy\u0142ki. Ponadto, gdy jedne \u0142owisko si\u0119 wyczerpie, mamy nast\u0119pne. Ale wy\u0142owionego miejsca nie skre\u015blamy, po prostu dajemy mu odpocz\u0105\u0107, ca\u0142y czas n\u0119cimy!<\/p>\n\n\n\n<p><br><strong>\u017bycie lina jest nierozerwalnie zwi\u0105zane z ro\u015blinami i w\u015br\u00f3d nich nale\u017cy go szuka\u0107. Bankowe miejsca to spokojne zatoczki, zw\u0142aszcza zaro\u015bni\u0119te ro\u015blinno\u015bci\u0105 wynurzon\u0105 (liny doskonale si\u0119 czuj\u0105 pod baldachimem z nenufar\u00f3w<\/strong>), pola ro\u015bliny, kt\u00f3ra przypomina groch i tak jest potocznie nazywana, \u0142\u0105ki moczarki oraz skraj ro\u015blinno\u015bci przybrze\u017cnej. Najlepiej wyp\u0142yn\u0105\u0107 na jezioro wczesnym rankiem lub wieczorem, pami\u0119taj\u0105c o zachowaniu maksymalnej ciszy. Gdy woda jest g\u0142adka, wtedy doskonale wida\u0107 ba\u0144ki gazu, kt\u00f3re liny uwalniaj\u0105 podczas poszukiwania pokarmu (mog\u0105 to robi\u0107 tak\u017ce karasie, leszcze lub karpie, trzeba to po prostu sprawdzi\u0107). Ba\u0144kom nale\u017cy si\u0119 dok\u0142adnie przyjrze\u0107, bo niekiedy gaz wydobywa si\u0119 z dna samoistnie. B\u0105ble wyskakuj\u0105 wtedy w jednym miejscu. Je\u015bli natomiast gaz wydobywa si\u0119 za spraw\u0105 ryb, to jego ba\u0144ki s\u0105 drobniejsze (jak w akwarium) i uk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w \u0142a\u0144cuszek. P\u0142yn\u0105c w pewnym oddaleniu od trzcin do pa\u0142ki powinni\u015bmy obserwowa\u0107 nienaturalne ruchy ro\u015blin. Je\u017celi s\u0105 to niewielkie, ale do\u015b\u0107 gwa\u0142towne drgni\u0119cia, to raczej mamy do czynienia z krasnopi\u00f3rkami. Liny powoduj\u0105 najcz\u0119\u015bciej g\u0142\u0119bsze zafalowanie ro\u015blin. To samo dotyczy \u201egrochowiny\u201d i nenufar\u00f3w. Gdy dostrze\u017cemy jakikolwiek znak obecno\u015bci ryb, powinni\u015bmy to miejsce zan\u0119ci\u0107. Gdy nie wypatrzymy nic, chocia\u017cby z powodu fali, trzeba zda\u0107 si\u0119 na w\u0119dkarskiego nosa.<\/p>\n\n\n\n<p><br>\u00a0Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wycinania ro\u015blin, wysypywania dna piaskiem itd. P\u00f3\u0142 biedy, gdy przygotowujemy miejsce na ca\u0142y sezon, ale przy \u0142owieniu wakacyjnym mo\u017cemy si\u0119 nie doczeka\u0107, a\u017c ryby na nowo do niego przywykn\u0105. Najlepiej wybra\u0107 naturalne oczko.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"460\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1378\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-4.jpg 460w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-4-212x300.jpg 212w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-4-297x420.jpg 297w\" sizes=\"(max-width: 460px) 100vw, 460px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><br>Gdy w\u0119dkujemy w trzcinach, \u0142owisko nie powinno by\u0107 zbyt p\u0142ytkie, idea\u0142 to metr z kawa\u0142kiem. Ryby maj\u0105c nad g\u0142ow\u0105 wi\u0119cej wody s\u0105 mniej p\u0142ochliwe. W zdawa\u0142oby si\u0119 jednolitej \u015bcianie trzcin szukamy niewielkich zatoczek. P\u00f3\u0142 metra kwadratowego w zupe\u0142no\u015bci wystarczy. Ostro\u017cnie podp\u0142ywamy do kraw\u0119dzi i patrzymy co jest na dnie, \u017ceby si\u0119 p\u00f3\u017aniej nie denerwowa\u0107 dokuczliwymi zaczepami. Nic jednak nie usuwamy z dna. Gdy jaka\u015b uparta trzcinka zas\u0142ania nam oczko, to j\u0105 ucinamy nad poziomem wody. Nast\u0119pnie nale\u017cy wbi\u0107 dwa ko\u0142ki. Gwarantuje to, \u017ce w nast\u0119pne dni zawsze staniemy \u0142odzi\u0105 idealnie, bez zb\u0119dnego chlapania (bo oczywi\u015bcie stajemy na wodzie i rzucamy pod brzeg). Wa\u017cna jest tu odleg\u0142o\u015b\u0107. Im dalej, tym mniej p\u0142oszymy ryby, b\u0119dzie nam jednak trudniej ulokowa\u0107 przyn\u0119t\u0119 precyzyjnie przy trzcinach. Musimy doj\u015b\u0107 do rozs\u0105dnego kompromisu.<\/p>\n\n\n\n<p><br><a href=\"https:\/\/www.wedkarz.pl\/img\/art3\/a3570_zielone 2.jpg\"><\/a>Sprz\u0119t powinien by\u0107 naprawd\u0119 solidny: d\u0142uga na 5 &#8211; 6 metr\u00f3w i mocna w\u0119dka, do tego \u017cy\u0142ka 0,28 &#8211; 0,30 mm bez przyponu, kuty hak oraz sp\u0142awik przelotowy w kszta\u0142-cie o\u0142\u00f3wka lub cygara obci\u0105\u017cony jedn\u0105 oliwk\u0105 o masie nieco wi\u0119kszej ni\u017c jego wyporno\u015b\u0107. Oliwk\u0119 blokujemy 10 &#8211; 15 cm od haczyka wentylkiem. \u017by\u0142k\u0119 przewlekamy przez niego dwukrotnie. To jej nie os\u0142abia, a pozwala na regulacj\u0119. Ca\u0142a sztuka polega na umieszczeniu przyn\u0119ty jak najbli\u017cej ro\u015blin, w czym d\u0142uga w\u0119dka i spory sp\u0142awik bardzo pomagaj\u0105. Hamulec skr\u0119camy do oporu, w przeciwnym razie nawet p\u00f3\u0142kilowy lin wbije si\u0119 w trzcin\u0119 i b\u0119dzie po nim. Gdy zaczepimy o trzcin\u0119 lepiej odci\u0105\u0107 zestaw. \u017badnego szarpania ani &#8211; co jeszcze gorsze &#8211; wp\u0142ywania w \u0142owisko. Trzciny to \u0142owisko \u015bwitu i zmierzchu, nie ma sensu przyp\u0142ywa\u0107 zbyt wcze\u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"525\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1376\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-2.jpg 525w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-2-242x300.jpg 242w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-2-324x400.jpg 324w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/z-zielone-2-339x420.jpg 339w\" sizes=\"(max-width: 525px) 100vw, 525px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><br>N\u0119cimy tylko grub\u0105 zan\u0119t\u0105. Mo\u017ce to by\u0107 makaron kolanka, ziemniaki, kopytka (do\u015b\u0107 twarde, \u017ceby ich nie chcia\u0142y \u017car\u0142oczne krasnopi\u00f3rki, kt\u00f3re potrafi\u0105 zatru\u0107 cz\u0142owiekowi \u017cycie). Brania drobnicy najlepiej ignorowa\u0107. Lin bierze zdecydowanie, potem przewa\u017cnie nast\u0119puje odjazd w trzciny. Na jedn\u0105 w\u0119dk\u0119 zak\u0142adamy, to czym n\u0119cimy, a na drug\u0105 szyjk\u0119 raka pr\u0119gowatego. W nocy, przy latarce, z ich znalezieniem nie powinno by\u0107 wi\u0119kszego problemu. Na raka bra\u0144 jest zdecydowanie mniej, ale jak ju\u017c lin we\u017amie, to taki, \u017ce ho ho! Czasem pod koniec w\u0119dkowania trafi nam si\u0119 leszczyk. Warto wtedy poczeka\u0107 na dziadka. Mo\u017cemy by\u0107 naprawd\u0119 zaskoczeni, \u017ce takie kolosy p\u0142ywaj\u0105 po metrowej wodzie.<\/p>\n\n\n\n<p><br>\u0141owiskiem troch\u0119 \u0142atwiejszym od trzcin s\u0105 gr\u0105\u017cele. Sprz\u0119t mo\u017ce by\u0107 nieco delikatniejszy, lecz bez przesady, lin to naprawd\u0119 bardzo silna ryba. \u017by\u0142ka 0,2 &#8211; 0,25, sp\u0142awik r\u00f3wnie\u017c mniejszy, \u0142amany spisze si\u0119 doskonale. Haczyki dostosowane do przyn\u0119ty, kute, raczej ciemne. Delikatniejszy zestaw mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c da\u0107 szans\u0119 na spotkanie ze z\u0142otym karasiem, jedn\u0105 z najpi\u0119kniejszych ryb i o wiele trudniejsz\u0105 do z\u0142owienia ni\u017c lin. Je\u017celi zauwa\u017cymy podskakuj\u0105ce li\u015bcie, to nieomylny znak, \u017ce ryby obskubuj\u0105 spodni\u0105 ich stron\u0119 z wszelkich znajduj\u0105cych si\u0119 tam \u017cyj\u0105tek. Nale\u017cy wtedy umie\u015bci\u0107 \u015blimaczka kilkana\u015bcie centymetr\u00f3w pod malutkim sp\u0142awikiem lub &#8211; jeszcze lepiej &#8211; tylko jedn\u0105 \u015brucin\u0119 i po\u0142o\u017cy\u0107 j\u0105 na li\u015bciu tak, aby haczyk z przyn\u0119t\u0105 by\u0142 tu\u017c pod nim.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p><br>Najbardziej lubi\u0119 jednak \u201cgrochowiny\u201d. W tym \u015brodowisku linom nie przeszkadza nawet czterometrowa g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 i mo\u017cemy je \u0142owi\u0107 z kija. Poszczeg\u00f3lne fazy brania wida\u0107 wtedy jak na d\u0142oni. Ros\u00f3wka zawieszona tak, aby jej koniec znajdowa\u0142 si\u0119 na dnie, na pewno nie zostanie wzgardzona. Mo\u017cemy te\u017c rybie da\u0107 si\u0119 wyhasa\u0107 do woli, bo \u017cy\u0142ka 0,25 mm tnie zielsko jak kosa.<br>Nie b\u0119d\u0119 szczeg\u00f3\u0142owo opisywa\u0142 sprz\u0119tu, bo tak naprawd\u0119 to nie ma on a\u017c tak du\u017cego znaczenia, bardziej chodzi tu o wygod\u0119 i nasze przyzwyczajenia. Gdy kto\u015b si\u0119 uprze, to wrzuci sp\u0142awik w oczko i nawet spiningiem. O niebo wygodniej b\u0119dzie jednak ten sam sp\u0142awik w\u0142o\u017cy\u0107 tam d\u0142ugim teleskopem.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Liny s\u0105 po\u0142awiane na ros\u00f3wki, czerwone i bia\u0142e robaki, \u015blimaki, ma\u0142\u017ce, szyjki rakowe, ziemniaki, ciasta, p\u0119czak, makaron, p\u0142atki owsiane, kukurydz\u0119, groch i wiele innych przyn\u0119t. Tu bardziej si\u0119 liczy przyzwyczajenie w\u0119dkarzy i ryb. Na nieznanym \u0142owisku warto wcze\u015bniej zasi\u0119gn\u0105\u0107 j\u0119zyka, aby nie traci\u0107 czasu dajmy na to na kukurydz\u0119, gdy od lat wszyscy tu sypi\u0105 do wody ziemniaki. Zan\u0119ta powinna by\u0107 tania i prosta w przygotowaniu. Ja sam u\u017cywam makaronu, do kt\u00f3rego dodaj\u0119, bez odcedzania, p\u0142atk\u00f3w owsianych. Pod wp\u0142ywem gor\u0105cej wody p\u0142atki wydzielaj\u0105 intensywny zapach, kt\u00f3ry doskonale wabi, nie tylko liny.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Mo\u017cna by z tego tekstu odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce aby skutecznie \u0142owi\u0107 liny, trzeba mie\u0107 koniecznie \u0142\u00f3d\u017a. Nic bardziej b\u0142\u0119dnego, po prostu w wielu przypadkach jest to znacznie wygodniejsze i daje wi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci. Natomiast na brzegu \u0142atwiej zachowa\u0107 cisz\u0119, szczeg\u00f3lnie gdy \u0142owimy w towarzystwie.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Na zako\u0144czenie chcia\u0142bym opowiedzie\u0107 o zdarzeniu, kt\u00f3re zachwia\u0142o moim pogl\u0105dem na to, gdzie i kiedy lin czuje si\u0119 najlepiej. By\u0142o to kilka lat temu, od paru dni byli\u015bmy o kiju \u0142owi\u0105c przy trzcinach. G\u0142\u00f3wna tego przyczyna to nie najlepsza pogoda, po prostu by\u0142o zimno. Postanowili\u015bmy sp\u0142yn\u0105\u0107 nieco wcze\u015bniej z \u0142owiska. W drodze powrotnej zatrzymali\u015bmy si\u0119 ko\u0142o \u0142\u00f3dki znajomego zakotwiczonej na \u015brodku jeziora, na g\u0142\u0119boko\u015bci czterech metr\u00f3w. By\u0142o to zreszt\u0105 najg\u0142\u0119bsze miejsce w tym jeziorze. Opr\u00f3cz p\u0142otek znajomy mia\u0142 jednego \u015bredniego lina. Natychmiast stan\u0119li\u015bmy obok i cho\u0107 nasz sprz\u0119t do tego miejsca nie pasowa\u0142, do nocy z\u0142owili\u015bmy po dwa \u0142adne liny. Oczywi\u015bcie wbili\u015bmy ko\u0142ki i wrzucili\u015bmy zan\u0119t\u0119. Rankiem kolejnego dnia za\u0142ama\u0142a si\u0119 pogoda. Wia\u0142 porywisty wiatr, niebo pokry\u0142y deszczowe chmury. Dop\u0142yn\u0119li\u015bmy na miejsce w\u0142a\u015bciwie z tak\u0105 my\u015bl\u0105, \u017ceby zaraz wr\u00f3ci\u0107 i z czystym sumieniem po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 spa\u0107. Wiatr wzm\u00f3g\u0142 si\u0119 na tyle, \u017ce cho\u0107 wia\u0142o w plecy, trzeba by\u0142o w\u0119dk\u0119 podnosi\u0107 dwiema r\u0119kami. Po kilku p\u0142otkach branie jakby inne. Zaci\u0119cie i od razu wiem, \u017ce to lin. Zdziwienie by\u0142o spore, ale wkr\u00f3tce okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to wcale nie koniec. Gdy o godz. 11 sp\u0142ywali\u015bmy mocno ju\u017c przemoczeni, mieli\u015bmy k i l k a n a \u015b c i e lin\u00f3w o wadze od 0,4 do 1,2 kg. Od tamtej pory zdecydowanie zmieni\u0142em metody i miejsca po\u0142owu lina, przynajmniej na moim ulubionym jeziorze.<\/p>\n\n\n\n<p><br><em><strong>Rafa\u0142 Kami\u0144ski<\/strong><\/em><br><em><strong>Grodzisk Mazowiecki<\/strong><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lina mo\u017cemy \u0142owi\u0107 ju\u017c od kwietnia, ale latem nasze szanse zdecydowanie rosn\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1377,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[55],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1375"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1375"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1375\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1379,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1375\/revisions\/1379"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1377"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1375"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1375"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1375"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}