{"id":10221,"date":"2010-11-07T15:24:00","date_gmt":"2010-11-07T14:24:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=10221"},"modified":"2021-11-14T15:38:59","modified_gmt":"2021-11-14T14:38:59","slug":"na-grande-ryb-szukanie-czyli-14-spining-bugu-okuninka-2010","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2010\/11\/07\/na-grande-ryb-szukanie-czyli-14-spining-bugu-okuninka-2010\/","title":{"rendered":"NA GRAND\u0118 RYB SZUKANIE czyli 14. SPINING BUGU OKUNINKA 2010"},"content":{"rendered":"\n<p>Dziewi\u0119tna\u015bcie lat temu, na podw\u00f3rku zabytkowego pa\u0142acyku, usytuowanego na Rynku Janowa Podlaskiego, kt\u00f3rego w\u0142a\u015bcicielem jest artysta plastyk p. Maciej Falkiewicz, spotka\u0142em si\u0119 z janowskimi w\u0119dkarzami i \u00f3wczesnym prezesem ZO PZW w Bia\u0142ej Podlaskiej p. Marianem Nowowiejskim. By\u0142o to w czasach, w kt\u00f3rych z dum\u0105 g\u0142oszono, \u017ce s\u0105 plany zrobienia z Bugu drogi \u017ceglownej z zachodu na wsch\u00f3d Europy: Odr\u0105, Wart\u0105, Noteci\u0105 i kana\u0142em Noteckim do Bydgoszczy, potem przez Wis\u0142\u0119, po wybudowaniu kolejnego spi\u0119trzenia do Bugu, a przez niego do Muchawca i dalej. Na tym przyjacielskim spotkaniu, od s\u0142owa do s\u0142owa, uradzili\u015bmy, \u017ce skoro chc\u0105 zniszczy\u0107 jedyn\u0105 w Europie dziko p\u0142yn\u0105c\u0105 rzek\u0119 tej wielko\u015bci, to musimy si\u0119 tym pomys\u0142om przeciwstawi\u0107. Najlepiej \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 w\u0119dkarzy z ca\u0142ej Polski. Kiedy zobacz\u0105 Bug, wespr\u0105 ka\u017cd\u0105 inicjatyw\u0119 broni\u0105ca jego pi\u0119kna.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"832\" height=\"545\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_SB-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10238\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_SB-1.jpg 832w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_SB-1-300x197.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_SB-1-768x503.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_SB-1-696x456.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_SB-1-641x420.jpg 641w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_SB-1-741x486.jpg 741w\" sizes=\"(max-width: 832px) 100vw, 832px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Tak w\u0142a\u015bnie zrodzi\u0142 si\u0119 Spining Bugu. Najpierw organizowa\u0142a te zawody redakcja, nast\u0119pnie oddali\u015bmy je w r\u0119ce Mariana Dacewicza z Paw\u0142owa Starego, zacnego miejsca na ziemi, opisywanego przez Jana D\u0142ugosza, kiedy jeszcze nie by\u0142o Janowa Podlaskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Od dziesi\u0119ciu lat Marian ka\u017cdego roku organizuje t\u0119 kultow\u0105 ju\u017c imprez\u0119, kt\u00f3ra \u015bci\u0105ga w\u0119dkarzy z kraju i z zagranicy. W dzia\u0142aczach PZW okr\u0119g\u00f3w Che\u0142mskiego i Zamojskiego znalaz\u0142 sprzymierze\u0144c\u00f3w, dzi\u0119ki czemu mo\u017cemy \u0142owi\u0107 na na ca\u0142ym odcinku granicznego Bugu.<\/p>\n\n\n\n<p>Podzi\u0119kowaniom za dotychczasow\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 mo\u017cna nada\u0107 instytucjonalny charakter, te\u017c bardzo wa\u017cny. Ale kiedy na zasadzie pospolitego ruszenia ludzie sami z siebie dzi\u0119kuj\u0105, jest to szczeg\u00f3lnie cenne. Taka wyj\u0105tkowa chwila mia\u0142a w\u0142a\u015bnie miejsce w Okunince, gdy p. Agnieszka Wawryniuk, kt\u00f3ra od wielu lat wraz z m\u0119\u017cem Waldemarem uczestniczy w nadburza\u0144skich spotkaniach, oraz Piotr Mo\u0142doch, r\u0119cznie wykonuj\u0105cy doskona\u0142e przyn\u0119ty, wr\u0119czyli Marianowi pami\u0105tkow\u0105 tablic\u0119 z podpisami uczestnik\u00f3w zawod\u00f3w. Za to, co dla nas robisz, Mary\u015b &#8211; powiedzieli.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/a2175_2-SB-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10239\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ze stu trzydziestu spiningist\u00f3w, kt\u00f3rych w tym roku na 14. Spiningu Bugu go\u015bci\u0142a Okuninka, ryby z\u0142owi\u0142o tylko trzydziestu siedmiu. \u0141\u0105czna waga z\u0142owionych ryb to oko\u0142o sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu kilogram\u00f3w, g\u0142\u00f3wnie szczupak\u00f3w. By\u0142y tak\u017ce dwa sandacze, kt\u00f3re odczarowa\u0142y kilkuletni\u0105 posuch\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Okuninka to letniskowa wie\u015b, po\u0142o\u017cona kilka kilometr\u00f3w od W\u0142odawy, nad brzegiem Jeziora Bia\u0142ego, jednego z naj\u0142adniejszych na Pojezierzu \u0141\u0119czy\u0144sko-W\u0142odawskim. Tutaj rozgo\u015bcili\u015bmy si\u0119 w o\u015brodku Sanvit, kt\u00f3ry zapewni\u0142 uczestnikom dobre warunki zakwaterowania i wy\u017cywienia. Z o\u015brodka wyruszali\u015bmy w\u0142asnymi samochodami nad Bug. Do najbli\u017cszego miejsca na rzece by\u0142o pi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w, ale wielu z nas pokonywa\u0142o nawet i kilkadziesi\u0105t kilometr\u00f3w, docieraj\u0105c do \u0142owisk w rejonie Dubienki, znanych z ubieg\u0142orocznego Spiningu Bugu. A wszystko przez to, \u017ce ryb trzeba by\u0142o szuka\u0107 na grand\u0119.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-5-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10266\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Oficjalnie by\u0142 to 14. Spining Bugu. Nieoficjalnie odby\u0142y si\u0119 jeszcze dwa. Poniewa\u017c nie mogli\u015bmy si\u0119 w\u00f3wczas dogada\u0107 z Okr\u0119giem PZW w Bia\u0142ej Podlaskiej, kt\u00f3ry nie wyra\u017ca\u0142 zgody na organizowanie przez nasz\u0105 redakcj\u0119 zawod\u00f3w na ich terenie, by\u0142y to spotkania towarzyskie, kt\u00f3rych nie obj\u0105\u0142 oficjalny licznik Spiningu Bugu. Jak wida\u0107, wszystkim nam wysz\u0142o to na dobre. Ruszyli\u015bmy granicznym Bugiem, poznaj\u0105c nowych w\u0119dkarzy, w tym dzia\u0142aczy okr\u0119g\u00f3w Che\u0142mskiego i Zamojskiego, oddanych swym w\u0119dkarzom, dbaj\u0105cych, jak w niewielu miejscach w kraju, o swoje \u015brodowisko. Skutek jest taki, \u017ce do miejscowych k\u00f3\u0142 w\u0119dkarskich wst\u0119puj\u0105 w\u0119dkarze z innych region\u00f3w kraju. Kieruj\u0105 si\u0119 prostym rachunkiem. M\u00f3wi\u0105: tutaj s\u0105 ryby i taniej nam zap\u0142aci\u0107 ca\u0142oroczn\u0105 sk\u0142adk\u0119, ni\u017c kupowa\u0107 dni\u00f3wki. Jedni z nas przyje\u017cd\u017caj\u0105 tylko na pstr\u0105gi, inni \u0142owi\u0105 na jeziorach, s\u0105 tacy co Bug, Bug i tylko Bug, ale wszyscy wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu z w\u0119dk\u0105 sp\u0119dzamy tutaj, a nie ko\u0142o swoich dom\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-3-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10264\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>W sumie wi\u0119c w\u0119dkarzy w Che\u0142mskiem i w Zamojskiem przybywa. To dobrze \u015bwiadczy o rybno\u015bci w\u00f3d, ale pami\u0119tajmy, \u017ce kryje si\u0119 za ni\u0105 spo\u0142eczna oraz profesjonalna praca wielu os\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3\u0107my do Spiningu Bugu. Kto uczestniczy\u0142 we wszystkich spotkaniach, ten pami\u0119ta, \u017ce Bug nigdy nie by\u0142 taki sam. By\u0142 w stanach ni\u017cowych i do po\u0142owy koryta rzeki dochodzi\u0142o si\u0119 such\u0105 nog\u0105. Ni\u00f3s\u0142 wysokie wody, \u017ce bez woder\u00f3w nie podchod\u017a. Najcz\u0119\u015bciej poziom wody mia\u0142 taki, \u017ce brzegi \u015bwieci\u0142y z\u0142otym piaskiem, a nadbrze\u017cne krzaki mo\u017cna by\u0142o obej\u015b\u0107 od strony wody. W tym roku zobaczyli\u015bmy rzek\u0119, jakiej dotychczas nie mieli\u015bmy okazji widzie\u0107. Trudno by\u0142o oceni\u0107, gdy si\u0119 patrzy\u0142o na brzegi, o ile poziom wody jest wy\u017cszy od normalnego. O metr, dwa metry, mo\u017ce wi\u0119cej. Na starorzeczach by\u0142o \u0142atwiej oszacowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"542\" height=\"550\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10246\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-1.jpg 542w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-1-296x300.jpg 296w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-1-414x420.jpg 414w\" sizes=\"(max-width: 542px) 100vw, 542px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Spotka\u0142em na jednym z nich miejscowego. \u0141owi\u0142 z pych\u00f3wki. Kiedy podp\u0142yn\u0119li\u015bmy, by zagadn\u0105\u0107 o po\u0142\u00f3w, powiedzia\u0142, \u017ce jeszcze wczoraj okonie i szczupaki bra\u0142y dobrze. A to dlatego, \u017ce niebo by\u0142o mocno zachmurzone i przez ca\u0142y dzie\u0144 by\u0142o ponuro. Powiedzia\u0142 te\u017c, \u017ce w miejscu, w kt\u00f3rym ma zakotwiczon\u0105 \u0142\u00f3dk\u0119, normalnie jest tyle wody, \u017ce jej pomi\u0119dzy traw\u0105 nie wida\u0107, ot s\u0105czy si\u0119 ciurek. A teraz ponad trzy metry.<\/p>\n\n\n\n<p>Naczynia po\u0142\u0105czone, rzeka i starorzecza. Trzy metry ponad stan normalny to bardzo du\u017co, ale tutaj powodzi nie ma. Od zarania rzeka p\u0142ynie naturalnie, nadburza\u0144skie \u0142\u0105ki s\u0105 rozleg\u0142e, pe\u0142no na nich do\u0142k\u00f3w i starorzeczy. Wylewa si\u0119 na nie woda, gdy nie znajduje miejsca w korycie rzeki. Dojdzie do skarpy, pob\u0119dzie, powr\u00f3ci, gdzie jej miejsce. A pami\u0119\u0107 ludzka jest dobra, kt\u00f3\u017c by wi\u0119c by\u0142 g\u0142upcem i budowa\u0142 domostwo w miejscu, do kt\u00f3rego si\u0119ga woda.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"654\" height=\"480\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10245\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7.jpg 654w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-300x220.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-572x420.jpg 572w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-80x60.jpg 80w\" sizes=\"(max-width: 654px) 100vw, 654px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W ostatnich latach bywa\u0142y wody wi\u0119ksze od tegorocznej, ale na kr\u00f3tko. Takiej, jak\u0105 Bug w tym roku trzyma, od trzydziestu lat ju\u017c nie by\u0142o. Wiosn\u0105 ju\u017c by\u0142a wysoka. W sierpniu opad\u0142a i w tym czasie w\u0119dkarze mieli szczupakowe eldorado. Bra\u0142y pi\u0119kne sztuki. Trudno by\u0142o z\u0142owi\u0107 szczupaka wa\u017c\u0105cego mniej ni\u017c dwa kilogramy do momentu, w kt\u00f3rym woda ponownie zacz\u0119\u0142a rosn\u0105\u0107.<br><br>Po Bugu mo\u017cna p\u0142ywa\u0107 \u0142\u00f3dkami i z nich w\u0119dkowa\u0107. O zgod\u0119 nale\u017cy zabiega\u0107 w Stra\u017cy Granicznej w danym rejonie. Problemu z uzyskaniem pozwolenia nikt nie robi, rygorystycznie natomiast nale\u017cy przestrzega\u0107 tego, by nie przekracza\u0107 osi koryta rzeki, bo bia\u0142oruscy s\u0105siedzi obserwuj\u0105 ka\u017cdy nasz ruch.<br><br>Po Bugu pop\u0142yn\u0105\u0142em ribem p. Janka Tokarskiego, w\u0142a\u015bciciela firmy Tokarex. Jego firma sprzedaje mi\u0119dzy innymi pontony, osprz\u0119t do nich, r\u00f3wnie\u017c silniki elektryczne i spalinowe do \u0142odzi. Pierwotnie p. Tokarski mia\u0142 startowa\u0107 w Spiningu Bugu, ale kiedy si\u0119 nadarzy\u0142a okazja pokazania przyjezdnemu czarodziejskiej nieomal krainy, natychmiast okaza\u0142 swoj\u0105 go\u015bcinno\u015b\u0107. Dla mnie spotkanie z Bugiem, w kt\u00f3rym woda by\u0142a tak wysoka, by\u0142o pouczaj\u0105ce. Po pierwsze, nie spodziewa\u0142em si\u0119 do\u0142\u00f3w, kt\u00f3rych g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 przy obecnym stanie wody przekracza\u0142a osiem metr\u00f3w. Ani mi te\u017c w g\u0142owie by\u0142o podejrzewa\u0107, \u017ce na \u015brodku rzeki zobacz\u0119 stoj\u0105ce pnie drzew.<\/p>\n\n\n\n<p>To pozosta\u0142o\u015bci po dawnych brzegach. Po stanie drewna mo\u017cna by\u0142o s\u0105dzi\u0107, \u017ce brzeg Bugu by\u0142 w tym miejscu jakie\u015b dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat temu. Wreszcie nie s\u0105dzi\u0142em, \u017ce dotarcie do wody mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119 tak trudne. Drugiego dnia p\u0142ywali\u015bmy w rejonie W\u0142odawy. Pokonali\u015bmy oko\u0142o dziesi\u0119ciu kilometr\u00f3w i nie spotkali\u015bmy \u017cadnego uczestnika Spiningu Bugu. W\u0119dkowa\u0142o tylko dw\u00f3ch miejscowych, \u0142owili na grunt i na wyniki nie narzekali. Bierze p\u0142otka \u2013 m\u00f3wili \u2013 to znaczy, \u017ce szczupaczek nie hasa.<\/p>\n\n\n\n<p>Powalone do wody drzewa tworzy\u0142y przeszkod\u0119 dla nurtu. Za tymi drzewami, je\u017celi przed nimi nazbiera\u0142o si\u0119 innych drzew i ga\u0142\u0119zi naniesionych przez nurt, powstawa\u0142y zatoki z wiruj\u0105c\u0105, czasami w og\u00f3le niep\u0142yn\u0105c\u0105 wod\u0105. Idealne warunki dla ryb. Przy rw\u0105cym nurcie po prostu ostoja. Z takiego miejsca p. Tokarski wyjmuje na wahad\u0142\u00f3wk\u0119 szczupaka \u2013 94 cm. Mo\u017ce, bo z \u0142\u00f3dki ma dost\u0119p do otwartej wody. Z brzegu \u2013 mowy nie ma. Dlatego niemal wszyscy s\u0105 na starorzeczach.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0142em w Bugu \u2013 m\u00f3wi Jakub Ko\u0142odziejczyk \u2013 bo nie po to przyjecha\u0142em z Wroc\u0142awia, \u017ceby \u0142owi\u0107 w starorzeczach. Ale prawd\u0119 m\u00f3wili miejscowi koledzy, \u017ce doj\u015b\u0107 do brzegu nigdzie nie znajd\u0119. W miejscu, z kt\u00f3rego wyci\u0105gn\u0105\u0142em szczupaka, da\u0142o si\u0119 w\u0142o\u017cy\u0107 tylko kij, pomimo \u017ce by\u0142em w spodniobutach. Jaki\u015b metr pod powierzchni\u0105 widzia\u0142em zalane trawy. Przeci\u0105gn\u0105\u0142em nad nimi wobler i w\u0142a\u015bnie stamt\u0105d wyskoczy\u0142 szczupak. Mia\u0142em trudno\u015bci z jego wyj\u0119ciem, ale si\u0119 uda\u0142o. Widzia\u0142em wiele innych, r\u00f3wnie obiecuj\u0105cych miejsc. C\u00f3\u017c z tego, skoro nie mia\u0142em mo\u017cliwo\u015bci dorzucenia i przeprowadzenie przez nie przyn\u0119ty.<\/p>\n\n\n\n<p>Przeczyta\u0142em z dziesi\u0119\u0107 artyku\u0142\u00f3w o Spiningu Bugu. A\u017c mi si\u0119 nie chcia\u0142o wierzy\u0107, \u017ce tutaj tak pi\u0119knie \u2013 m\u00f3wi Micha\u0142 Franasz z Karpacza. Do przyjazdu przekonali mnie koledzy, kt\u00f3rych pozna\u0142em przez internet. Powiedzieli, \u017ce to, co w gazecie, to ma\u0142o. Powiedzieli prawd\u0119. Z\u0142owi\u0142em tylko jednego szczupaka, w\u0142a\u015bnie w Bugu. \u017ba\u0142uj\u0119, \u017ce wa\u017cy\u0142 1,18 kg. Do pe\u0142ni szcz\u0119\u015bcia potrzebny by\u0142by 1,13 kg. Lubi\u0119 trzynastki. Urodzi\u0142em si\u0119 trzynastego w pi\u0105tek. Na tych zawodach zaj\u0105\u0142em trzynaste miejsce na stu trzydziestu zawodnik\u00f3w. W og\u00f3le nie wyobra\u017ca\u0142em sobie, \u017ce rzeka mo\u017ce by\u0107 tak pi\u0119kna. \u015alinka mi lecia\u0142a na ka\u017cde miejsce na Bugu, ale ma\u0142o kt\u00f3re by\u0142o dost\u0119pne przy tak wysokiej wodzie.<br><br>Spor\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ze wszystkich z\u0142owionych ryb wyci\u0105gni\u0119to z Bugu. Troch\u0119 szcz\u0119\u015bliwym trafem, wi\u0119kszo\u015b\u0107 ze stanowisk wcze\u015bniej wypracowanych, z miejsc, kt\u00f3re spiningi\u015bci znali z poprzednich lat. Zwyci\u0119zca, Andrzej Maj z Lublina, kt\u00f3ry bu\u017ca\u0144skie \u0142owiska odwiedza kilkana\u015bcie razy w roku, z\u0142owi\u0142 trzy szczupaki, Wszystkie na starorzeczu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"612\" height=\"637\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10247\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-2.jpg 612w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-2-288x300.jpg 288w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-2-404x420.jpg 404w\" sizes=\"(max-width: 612px) 100vw, 612px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Zaj\u0105\u0142 I miejsce.<br>Oto co m\u00f3wi:<\/p>\n\n\n\n<p>Do \u017cadnego miejsca, kt\u00f3re zna\u0142em na Bugu, nie mog\u0142em si\u0119 dosta\u0107. Pr\u00f3bowa\u0142em, ale jak ju\u017c si\u0119 przebi\u0142em przez krzaki, to narobi\u0142em du\u017co ha\u0142asu i co najwy\u017cej mia\u0142em miejsce na jeden, dwa rzuty. Po kilku godzinach takiego \u0142owienia by\u0142em bardzo zniech\u0119cony, bo ka\u017cde miejsce, w kt\u00f3rym widzia\u0142em oczkuj\u0105ce ma\u0142e rybki, by\u0142o poza zasi\u0119giem w\u0119dki. Postanowi\u0142em wi\u0119c pojecha\u0107 gdzie indziej. Najpierw dotar\u0142em za Sobib\u00f3r. By\u0142o tam kilka naszych samochod\u00f3w, ale jak si\u0119 dowiedzia\u0142em, nikt jeszcze \u017cadnej ryby nie z\u0142owi\u0142. Pojecha\u0142em jeszcze dalej i dotar\u0142em \u2013 kieruj\u0105c si\u0119 informacjami od miejscowych, bo inaczej Bugu bym nie znalaz\u0142 \u2013 do s\u0142upa granicznego w \u015awier\u017cach. W prawo od s\u0142upa pi\u0119kna, wysoka, piaszczysta skarpa, ale tam dost\u0119pu do wody nie mia\u0142em. W lewo, z pr\u0105dem rzeki, by\u0142a \u0142\u0105ka. Woda na ni\u0105 si\u0119 niemal wylewa\u0142a, ale mo\u017cna by\u0142o \u0142owi\u0107, bo krzak\u00f3w prawie nie by\u0142o. Tutaj z\u0142owi\u0142em szczupaka i suma, kt\u00f3ry mia\u0142 troch\u0119 ponad p\u00f3\u0142 metra. \u0141owi\u0142em wahad\u0142\u00f3wk\u0105. \u0141\u0105kowy brzeg przeszed\u0142em dwa razy, a \u017ce wi\u0119cej bra\u0144 ju\u017c nie mia\u0142em, pojecha\u0142em jeszcze dalej na po\u0142udnie. Trafi\u0142em na starorzecze w Ucha\u0144ce. Miejsce zna\u0142em z ubieg\u0142ego roku, kiedy kwaterowali\u015bmy w Dubience. My\u015bla\u0142em o okoniach, ale poniewa\u017c mia\u0142em jeszcze troch\u0119 czasu, zacz\u0105\u0142em szuka\u0107 szczupaka. \u0141owi\u0142em wahad\u0142\u00f3wk\u0105 Gnom 2. W og\u00f3le od dw\u00f3ch lat bardzo du\u017co \u0142owi\u0119 wahad\u0142\u00f3wkami. My\u015bl\u0119, \u017ce na szczupaka trudno o lepsz\u0105 przyn\u0119t\u0119.<br>\u0141owienie na starorzeczu nie by\u0142o \u0142atwe. Gdy tylko chcia\u0142em poprowadzi\u0107 blach\u0119 bli\u017cej dna, natychmiast zaczepia\u0142em kotwiczk\u0105 o trawy. Ale po jakim\u015b czasie w\u0142owi\u0142em si\u0119, znalaz\u0142em odpowiednie tempo prowadzenia i takie ustawienie kija wzgl\u0119dem wody, \u017ce p\u0142ynnie prowadzi\u0142em wahad\u0142o tu\u017c nad zalanymi \u0142\u0105kami. Z\u0142owi\u0142em szczupaka. Limit w zawodach to dwa szczupaki. W tej sytuacji zabra\u0142em si\u0119 za okonie, ale nawet jednego brania si\u0119 nie dorobi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy wr\u00f3ci\u0142em do Okuninki, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce swoimi szczupakami zajmuj\u0119 pierwsze miejsce. Nerw\u00f3wka. Wiedzia\u0142em, \u017ce musz\u0119 z\u0142owi\u0107 cokolwiek, tylko nie wiedzia\u0142em gdzie. Nast\u0119pnego dnia troch\u0119 zaspa\u0142em, ale zacz\u0105\u0142em tak jak w przeddzie\u0144, od Bugu. Jedno miejsce, po godzinie drugie, za chwil\u0119 trzecie. Nawet tr\u0105cenia nie mia\u0142em. Pojecha\u0142em wi\u0119c na Ucha\u0144k\u0119. Przez dwa dni zrobi\u0142em prawie czterysta kilometr\u00f3w. Z tego dwa razy po siedemdziesi\u0105t, jak si\u0119 m\u00f3wi, na frajer. A by\u0142o to tak.<\/p>\n\n\n\n<p>Dojecha\u0142em na ucha\u0144skie starorzecze. Teraz zaparkowa\u0142em troch\u0119 bli\u017cej Bugu. Od tego miejsca zacz\u0105\u0142em \u0142owi\u0107. Rzuca\u0142em wahad\u0142\u00f3wk\u0105, tak\u0105 jak poprzedniego dnia, ca\u0142y czas obserwuj\u0105c powierzchni\u0119 za okoniem. Gdyby tylko w jakim\u015b miejscu prysn\u0119\u0142y rybki, przeszed\u0142bym na okonie. My\u015bla\u0142em sobie: by\u0142by jeden, by\u0142yby i inne. A kiedy s\u0105 okonie, z\u0142owienie kilkunastu to ju\u017c nie problem. Powierzchnia wody by\u0142a jednak jak martwa. W ka\u017cdym miejscu wykonywa\u0142em po kilka rzut\u00f3w i przechodzi\u0142em dalej w kierunku po\u0142\u0105czenia bu\u017cyska z rzek\u0105. Powoli starorzecze si\u0119 pog\u0142\u0119bia\u0142o, ale miejsce, w kt\u00f3rym uderzy\u0142 szczupak, niczym szczeg\u00f3lnym si\u0119 nie wyr\u00f3\u017cnia\u0142o. Uderzy\u0142 mocno, ale przez chwil\u0119 my\u015bla\u0142em, \u017ce jest niewielki, tyle \u017ce ma miar\u0119. Jak go tylko podci\u0105gn\u0105\u0142em, zacz\u0105\u0142 stawia\u0107 op\u00f3r. Holowa\u0142em go z obaw\u0105, \u017ce wp\u0142ynie w trawy i si\u0119 w nich opl\u0105cze. Stara\u0142em si\u0119 by\u0107 spokojny i wszystko kontrolowa\u0107. Wyj\u0105\u0142em go z wody wy\u015blizgiem na traw\u0119. Tak jak wczorajszego szczupaka. Najpierw w \u0142eb, p\u00f3\u017aniej spokojnie podszed\u0142em do niego, przycisn\u0105\u0142em do trawy, chwyci\u0142em za kark i odrzuci\u0142em od wody. Chodzi\u0142em obok niego i wiedzia\u0142em, \u017ce co\u015b jest nie tak. Dopiero po chwili zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce musz\u0119 spojrze\u0107 na zegarek i zobaczy\u0107, ile mam czasu na powr\u00f3t. Kiedy zobaczy\u0142em, \u017ce mam go du\u017co, uspokoi\u0142em si\u0119 troch\u0119. Ale mimo wszystko nadal czu\u0142em jaki\u015b niepok\u00f3j i wiedzia\u0142em, \u017ce drugiej ryby nie z\u0142owi\u0119. Spokojnie si\u0119 spakowa\u0142em i pojecha\u0142em do Okuninki. Po oko\u0142o 70 kilometrach zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce zostawi\u0142em drug\u0105 w\u0119dk\u0119, z ko\u0142owrotkiem, opart\u0105 o p\u0142ot. Zawr\u00f3ci\u0142em. W\u0119dki ju\u017c nie by\u0142o. Dla mnie by\u0142a cenna, bo dosta\u0142em j\u0105 w ubieg\u0142ym roku w nagrod\u0119 na Spiningu Bugu. Teraz czasu ju\u017c mia\u0142em niewiele, ale zd\u0105\u017cy\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"721\" height=\"586\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10249\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-4.jpg 721w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-4-300x244.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-4-696x566.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-4-517x420.jpg 517w\" sizes=\"(max-width: 721px) 100vw, 721px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>S\u0142awomir Olszewski Polubicze Wiejskie<br>II miejsce<\/p>\n\n\n\n<p>Bug mi\u0119dzy W\u0142odaw\u0105 a Sobiborem znam bardzo dobrze. Jesieni\u0105 przyje\u017cd\u017cam tutaj nawet dwa, trzy razy w tygodniu, chocia\u017c od domu mam, licz\u0105c w obie strony, sto kilometr\u00f3w. Tutaj rzeka dzika, pi\u0119kna i nigdy nie wiem, jaka ryba zaatakuje przyn\u0119t\u0119. Szczupak, sandacz, oko\u0144, a nawet ogromny sum, wszystkie mo\u017cliwe w ka\u017cdym miejscu. Mog\u0119 sobie pozwoli\u0107 na cz\u0119ste w\u0119dkowanie, bo prowadz\u0119 gospodarstwo rolne i tak planuj\u0119 prace, \u017ceby znale\u017a\u0107 czas na ryby.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez dwa dni \u0142owi\u0142em tylko na jednej miejsc\u00f3wce, kt\u00f3ra prawie za ka\u017cdym razem obdarza mnie rybami. O tym miejscu m\u00f3wi\u0119 \u201em\u00f3j Bug\u201d, bo tylko ja si\u0119 tutaj zapuszczam. Opr\u00f3cz le\u015bnych zwierz\u0105t spotykam tylko wopist\u00f3w. Odkry\u0142em j\u0105 przypadkiem. Za g\u0142\u0119bokim zakr\u0119tem trafi\u0142em na pocz\u0105tek prostki. W tym miejscu rzeka si\u0119 zw\u0119\u017ca\u0142a, dno mia\u0142a twarde, nurt szybki, ale przy brzegu wyhamowywa\u0142 na le\u017c\u0105cych w wodzie drzewach. Takie miejsce na Bugu to nic specjalnego, ale akurat w tym si\u0119 ryby trzyma\u0142y w wi\u0119kszej ilo\u015bci ni\u017c na innych podobnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Pos\u0142a\u0142em gum\u0119 kilka metr\u00f3w za wystaj\u0105ce z wody ga\u0142\u0119zie. Liczy\u0142em na szczupaki, kt\u00f3re ch\u0119tnie si\u0119 trzymaj\u0105 w takich miejscach. \u0141owi\u0142em 14-centymetrowym jasnym kopytem, najpewniejsz\u0105 przyn\u0119t\u0105 na bu\u017ca\u0144skie z\u0119bacze. Branie mia\u0142em w pierwszym rzucie, a po wyholowaniu ryby czeka\u0142a mnie niespodzianka. Zamiast spodziewanego szczupaka zobaczy\u0142em sandacza. Waln\u0105\u0142 w pocz\u0105tkowej fazie opadu, niedaleko powierzchni. Wi\u0119c po kolejnym rzucie zapi\u0105\u0142em kab\u0142\u0105k i z napi\u0119t\u0105 link\u0105 czeka\u0142em na uderzenie przyn\u0119ty w dno. Nie dolecia\u0142a, wcze\u015bniej bi\u0142y w ni\u0105 sandacze. Z\u0142owi\u0142em jeszcze dwa. Taki po\u0142\u00f3w trafi\u0142 mi si\u0119 pierwszy raz w \u017cyciu. Od tego czasu jest to moja ulubiona miejsc\u00f3wka, kt\u00f3ra czasami daje szczupaka lub okonie.<br>W Bugu \u0142owi\u0119 od wielu lat, ale pewnych miejsc, kt\u00f3re rzadko zawodz\u0105, mam niewiele, dwa na sandacze i pi\u0119\u0107 na szczupaki, wszystkie w znacznej odleg\u0142o\u015bci od siebie. Z \u201emojego Bugu\u201d w tym roku wyci\u0105gn\u0105\u0142em kilkana\u015bcie sandaczy. Najwi\u0119kszy wa\u017cy\u0142 6 kg, a na rekordowy po\u0142\u00f3w z\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 trzy sztuki wa\u017c\u0105ce od 2,5 do 3,3 kg. Najlepsze brania s\u0105 rano przez dwie godziny po wschodzie s\u0142o\u0144ca, a nast\u0119pnie oko\u0142o 14. Najpewniejsz\u0105 przyn\u0119t\u0105 s\u0105 bia\u0142e Predatory Mannsa, skokami prowadzone po dnie. Twistery si\u0119 w Bugu nie sprawdzaj\u0105, rippery s\u0105 lepsze, chyba dlatego, \u017ce bardziej przypominaj\u0105 rybki. Na pierwszy ogie\u0144 zak\u0142adam bia\u0142e i zmieniam je na inne dopiero po godzinie \u0142owienia, kiedy nie mam na nie bra\u0144. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce z czasem ryby przyzwyczajaj\u0105 si\u0119 do jakiego\u015b koloru i przestaj\u0105 na niego reagowa\u0107. Dlatego zmieniam przyn\u0119t\u0119 po niezaci\u0119tym braniu. Po wyholowaniu ryby niekoniecznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Po 2-3 godzinach ob\u0142awiania jakiego\u015b miejsca daj\u0119 mu odpocz\u0105\u0107. Jem \u015bniadanie albo id\u0119 na inn\u0105 miejsc\u00f3wk\u0119. Nieraz w pierwszych rzutach, po godzinnej przerwie, mam branie. Przy normalnym stanie wody g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 moich \u0142owisk to oko\u0142o trzy metry i wystarcza w nich g\u0142\u00f3wka pi\u0119tnastogramowa. Na zawodach \u0142owi\u0142em trzydziestogramow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Pocz\u0105tek mia\u0142em obiecuj\u0105cy. W pierwszych rzutach gum\u0119 odprowadzi\u0142 2-kilogramowy szczupak. Nie zaatakowa\u0142, tylko delikatnie tr\u0105ci\u0142. Ob\u0142awia\u0142em to miejsce, ale po wielu rzutach wyci\u0105gn\u0105\u0142em mniejszego, p\u00f3\u0142torakilogramowego szczupaka, nie tego kt\u00f3ry si\u0119 pokaza\u0142. Przed dziesi\u0105t\u0105 zmieniam przyn\u0119t\u0119 na czerwone kopyto. Mam natychmiastowy efekt. Zacinam sandacza. Ciesz\u0119 si\u0119 jak cholera. Wiem, \u017ce od kilku lat na Spiningu Bugu do wagi nie trafi\u0142 \u017caden sandacz i nagrody ufundowane przez Sebastiana Pitaka, w\u0142a\u015bciciela sklepu w\u0119dkarskiego \u201eSandacz\u201d w Bia\u0142ej Podlaskiej, skumulowane s\u0105 z kilku lat. Do wagi wr\u00f3ci\u0142em z dwoma rybami, kt\u00f3re wa\u017cy\u0142y prawie 4 kg. Dzisiaj by\u0142em pierwszy.<br>W drugim dniu zaczynam na \u201cswoim Bugu\u201d. Szybko dosta\u0142em dy\u017curnego sandacza. Wzi\u0105\u0142 jak nale\u017cy, na bia\u0142ego Predatora na 30-gramowej g\u0142\u00f3wce, skokami prowadzonego po dnie. Waln\u0105\u0142 w miejscu, w kt\u00f3rym nurt dotyka\u0142 koron zatopionych drzew, gdzie by\u0142a spokojniejsza woda. P\u00f3\u017aniej, do ko\u0144ca w\u0119dkowania, mia\u0142em ju\u017c tylko jedno delikatne branie.<\/p>\n\n\n\n<p>Poziom wody by\u0142 wy\u017cszy ni\u017c zwykle i ob\u0142awiaj\u0105c \u201csw\u00f3j Bug\u201d przez kilka godzin musia\u0142em w spodniobutach sta\u0107 po pas w wodzie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"676\" height=\"554\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-6.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10251\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-6.jpg 676w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-6-300x246.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-6-512x420.jpg 512w\" sizes=\"(max-width: 676px) 100vw, 676px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Mariusz Ga\u0142at<br>ze Szczecina<br>III miejsce<br>Mam 17 lat, jestem uczniem drugiej klasy Technikum Morskiego w Szczecinie. Od trzech lat wybierali\u015bmy si\u0119 z tat\u0105 na Spining Bugu, ale dotychczas nie udawa\u0142o si\u0119 nam przyjecha\u0107. Teraz jestem po raz pierwszy, tato r\u00f3wnie\u017c.<br>Mam poczw\u00f3rn\u0105 rado\u015b\u0107. Raz &#8211; \u017ce przyjechali\u015bmy na zawody, na kt\u00f3rych mog\u0142em pozna\u0107 wielu \u015bwietnych spiningist\u00f3w. Dwa &#8211; \u017ce zobaczy\u0142em dzik\u0105, naprawd\u0119 dzik\u0105 rzek\u0119. Trzy &#8211; bo po\u0142owi\u0142em ryb, a cztery &#8211; \u017ce jestem trzeci. Dla mnie to wielki sukces, \u017cyciowe osi\u0105gni\u0119cie. W\u0119dkuj\u0119, odk\u0105d pami\u0119tam, a spininguj\u0119 od pi\u0119ciu lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce to g\u0142upio zabrzmi, szczeg\u00f3lnie jak na przysz\u0142ego nawigatora, ale nie potrafi\u0119 dok\u0142adnie wskaza\u0107 miejsca, gdzie \u0142owi\u0142em. Pojechali\u015bmy na nadbu\u017ca\u0144skie starorzecza, daleko w g\u00f3r\u0119 rzeki na Sobib\u00f3r. Topografia Bugu i jego rozlewisk to dla mnie jednak istna \u0142amig\u0142\u00f3wka, pomimo \u017ce dostali\u015bmy dok\u0142adne mapy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszego dnia z\u0142owi\u0142em dwa miarowe szczupaki, kt\u00f3re wa\u017cy\u0142y 2,2 kilograma. Oba uderzy\u0142y w siedmiocentymetrowego, per\u0142owego, mannsowskiego predatora, kt\u00f3rego mia\u0142em na sze\u015bciogramowej g\u0142\u00f3wce. Pierwszego dosta\u0142em o dziesi\u0105tej rano, drugiego mia\u0142em dwadzie\u015bcia minut p\u00f3\u017aniej. By\u0142em bardzo zadowolony. Chcia\u0142em do\u0142owi\u0107 jeszcze okoni na paproszki, ale bra\u0142y tylko ma\u0142e szczupaczki.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugiego dnia pojechali\u015bmy w to samo miejsce. Rano mia\u0142em na kiju sporej wielko\u015bci szczupaka. Wzi\u0105\u0142 na predatora, na kt\u00f3rego \u0142owi\u0142em pierwszego dnia. Po kr\u00f3tkim holu spi\u0105\u0142 si\u0119. P\u00f3\u017aniej przez d\u0142ugi czas nie mia\u0142em bra\u0144. Zacz\u0105\u0142em si\u0119 troch\u0119 denerwowa\u0107, bo po dobrym pierwszym dniu bardzo zale\u017ca\u0142o mi na z\u0142owieniu ryby. Zmienia\u0142em przyn\u0119ty, zmienia\u0142em spos\u00f3b prowadzenia, przechodzi\u0142em z jednego miejsca na drugie. Po dwunastej wszed\u0142em na stanowisko, na kt\u00f3rym chwil\u0119 wcze\u015bniej \u0142owi\u0142 m\u00f3j tato. Po kilku rzutach z tego miejsca z\u0142owi\u0142em szczupaka. O dziwo, \u0142owi\u0142em takim samym jak tata ripperkiem w z\u0142otawym kolorze, z czarnym grzbietem i czerwonym krawacikiem. Nie wiem, dlaczego szczupak wybra\u0142 moj\u0105 przyn\u0119t\u0119. Czy dlatego, \u017ce nieco odmiennie j\u0105 poprowadzi\u0142em, czy dlatego, \u017ce mia\u0142em wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia. P\u00f3\u017aniej dosta\u0142em drugiego szczupaka. Przy wadze okaza\u0142o si\u0119, \u017ce szczupaki z drugiego dnia wa\u017cy\u0142y o 100 gram\u00f3w wi\u0119cej. Dwudniowy dorobek to 4,5 kg szczupak\u00f3w i trzecie miejsce na zawodach. Po prostu super. \u0141owi\u0142em kijem Shimano Catana o d\u0142ugo\u015bci 2,40 m i ko\u0142owrotkiem tej samej marki. Sprz\u0119t ten dosta\u0142em po Pucharach W\u0119dkarza Polskiego w Sierakowie i Dar\u0142owie. Na szpuli mia\u0142em plecionk\u0119 0,12.<\/p>\n\n\n\n<p>W Szczecinie \u0142owi\u0119 w Odrze. Bywam na rybach nawet codziennie, je\u015bli tylko pozwalaj\u0105 obowi\u0105zki zwi\u0105zane z nauk\u0105. W\u0119dkowanie to dla mnie \u015bwietny wypoczynek, odskocznia od szko\u0142y. Poza tym nawet po kr\u00f3tkim pobycie na rybach i \u015bwie\u017cym powietrzu nauka lepiej wchodzi do g\u0142owy. Dawniej \u0142owi\u0142em na sp\u0142awik\u00f3wk\u0119 p\u0142ocie i leszcze, dzi\u015b spininguj\u0119. Na Odrze mam dobre miejsce na sandacze. W ubieg\u0142ym roku z\u0142owi\u0142em ich ponad dwadzie\u015bcia, w tym sezonie jest s\u0142abiej. Na szczeci\u0144skich \u0142owiska guma z pi\u0119tnastogramow\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0105 to ci\u0119\u017cka przyn\u0119ta. Teraz na Bugu trzydziestogramowa g\u0142\u00f3wka by\u0142a lekk\u0105 przyn\u0119t\u0105. Inaczej na starorzeczach, gdzie woda by\u0142a prawie stoj\u0105ca. Niby znam rzeki, ale z\u0142owienie ryby w Bugu by\u0142oby dla mnie za trudne.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"417\" height=\"605\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10252\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-7.jpg 417w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-7-207x300.jpg 207w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Z-SB-Wlod-7-7-289x420.jpg 289w\" sizes=\"(max-width: 417px) 100vw, 417px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Rados\u0142aw Ga\u0142at \u2013 ojciec Mariusza<br>Jestem dumny z syna i troszk\u0119 z siebie, bo co\u015b mu chyba przekaza\u0142em. Bardzo jestem wdzi\u0119czny Kubie Buczkowi z \u0141odzi, kt\u00f3rego poznali\u015bmy na tegorocznym Pucharze W\u0119dkarza Polskiego. Kuba mia\u0142 aktualne zdj\u0119cia satelitarne nadbu\u017ca\u0144skich \u0142\u0105k i rozlewisk, ja samoch\u00f3d z wy\u017cszym zawieszeniem, je\u017adzili\u015bmy wi\u0119c we tr\u00f3jk\u0119. Tym sposobem trafili\u015bmy na rybne bu\u017cyska w okolicach Zbere\u017cy. Pr\u00f3bowali\u015bmy \u0142owi\u0107 w rzece, ale Bug z takim poziomem wody to trudne wyzwanie. Jedyne, co nam si\u0119 uda\u0142o, to nakarmi\u0107 rzek\u0119 mas\u0105 przyn\u0119t. Wybra\u0142em wi\u0119c \u0142owienie na starorzeczach. Przyj\u0119cie tej taktyki da\u0142o Mariuszowi sukces. Ja pierwszego dnia z\u0142owi\u0142em dziewi\u0119\u0107 szczupaczk\u00f3w po 20 centymetr\u00f3w ka\u017cdy. Drugiego dnia, co ciekawe, bra\u0142y szczupaczki o rozmiar wi\u0119ksze, czterdziestaki. Z\u0142owi\u0142em ich ich osiem. Mo\u017ce po tegorocznych do\u015bwiadczeniach za rok uda mi si\u0119 wypa\u015b\u0107 lepiej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Okuninka to letniskowa wie\u015b, po\u0142o\u017cona kilka kilometr\u00f3w od W\u0142odawy, nad brzegiem Jeziora Bia\u0142ego, jednego z naj\u0142adniejszych na Pojezierzu \u0141\u0119czy\u0144sko-W\u0142odawskim.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":10236,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[46],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10221"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10221"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10221\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10271,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10221\/revisions\/10271"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10236"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10221"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10221"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10221"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}