{"id":10206,"date":"2010-09-26T15:17:00","date_gmt":"2010-09-26T13:17:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=10206"},"modified":"2022-04-14T22:11:28","modified_gmt":"2022-04-14T20:11:28","slug":"rybolowstwo-i-rybolowcy-6","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2010\/09\/26\/rybolowstwo-i-rybolowcy-6\/","title":{"rendered":"RYBO\u0141\u00d3WSTWO I RYBO\u0141OWCY (6)"},"content":{"rendered":"\n<p>To ostatni odcinek ksi\u0105\u017cki Boles\u0142awa \u015alaskiego. Ko\u0144czymy nim spotkanie z osiemnasto- i dziewi\u0119tnastowieczn\u0105 Wis\u0142\u0105. zapewne niejeden z nas popad\u0142 w chwil\u0119 zadumy, kiedy czyta\u0142 o miejscach, kt\u00f3rE zna z w\u0119dkowania lub spacer\u00f3w, z kt\u00f3rymi tyle historii jest zwi\u0105zanych. Jedne z nich posz\u0142y w zapomnienie, inne przemin\u0119\u0142y zostawiaj\u0105c po sobie \u015blad, cz\u0105steczk\u0119 kultury narodowej.<br>\u2026 a Wis\u0142a p\u0142ynie.<\/p>\n\n\n\n<p>Rybak, podobnie jak rolnik lub le\u015bnik, ustawicznie obcuje z matk\u0105-przyrod\u0105, patrzy tedy na ni\u0105 badawczem okiem i usi\u0142uje rozpozna\u0107 jej zjawiska. Drog\u0105 tradycji i w\u0142asnej obserwacji zdobywa on powoli t\u0119 sum\u0119 praktycznych wiadomo\u015bci, kt\u00f3ra mu jest potrzebna w jego \u017cyciu zawodowym. I jak lud podhala\u0144ski wytworzy\u0142 liczne, a swojskie wyra\u017cenia, zwi\u0105zane z przyrod\u0105 g\u00f3r, kt\u00f3re znalaz\u0142y ju\u017c odbicie literackie w pismach Staszica, Goszczy\u0144skiego, Pola, Witkiewicza, Matlakowskiego, Tetmajera i innych, tak samo nasz lud wodny, a przede wszystkiem rybacki roztacza przed nami pi\u0119kny i bogaty j\u0119zyk, zespolony z fizycznemi w\u0142a\u015bciwo\u015bciami rzek, zjawiskami otaczaj\u0105cej je natury oraz faun\u0105 wodn\u0105. Wszak\u017ce gruntowne zbadanie tego j\u0119zyka wymaga wielkiego mozo\u0142u, wykazuje on bowiem znaczne r\u00f3\u017cnice w zale\u017cno\u015bci zw\u0142aszcza od miejsca studj\u00f3w, od wyrobienia zawodowego, wieku i przymiot\u00f3w duchowych pos\u0142uguj\u0105cego si\u0119 nim osobnika.<\/p>\n\n\n\n<p>To te\u017c pr\u00f3bki gwary rybackiej, rozsiane w niniejszym tek\u015bcie, s\u0105 ju\u017c wynikiem dokonanej przeze mnie syntezy j\u0119zykowej i nie nale\u017c\u0105 bynajmniej do zasobu wyrazowego pierwszego lepszego rybaka nadrzecznego. Pomijaj\u0105c bowiem, i\u017c wyra\u017cenia ludu znad innych rzek nie s\u0105 cz\u0119stokro\u0107 zrozumia\u0142e dla ludu znad Wis\u0142y, np. warkocz wody (= nurt, rz. Warta), osuch (= wyspa, rz. Radunia), ploso (= g\u0142\u0119bia, rz. Dunajec), sp\u0142awisko (= k\u0119pa, rz. San) albo rojek (= odm\u0119t, rz. Nurzec), przytocz\u0119 tu, jako jaskrawy dow\u00f3d zr\u00f3\u017cniczkowania gwary li wi\u015blanej, i\u017c 40-letni rybak z Czerwi\u0144ska, gdym go zagadn\u0105\u0142 o nazw\u0119 \u201eniew\u00f3d\u201d, o\u015bwiadczy\u0142 mi, i\u017c takiej nazwy nie zna i nie s\u0142ysza\u0142, a przecie\u017c w pobli\u017cu onego Czerwi\u0144ska wszyscy ch\u0142opi \u2013 rybacy ni\u0105 si\u0119 pos\u0142uguj\u0105!\u2026 Zapoznajmy si\u0119 tedy jeszcze troch\u0119 z ow\u0105 gwar\u0105, uj\u0119t\u0105 w pewien tok wys\u0142owienia! (Sporo wyra\u017ce\u0144 rybackich znajdziemy u Lindego, kt\u00f3ry je czerpa\u0142 g\u0142\u00f3wnie z dzie\u0142 Kluka i r\u0119kopisu Magiera. Z nowszych autor\u00f3w po\u015bwi\u0119ca\u0142 uwag\u0119 temu przedmiotowi zami\u0142owany badacz mowy ludowej p. Witold Pracki; opracowany przeze\u0144 zbiorek wyra\u017ce\u0144 rybackich w\u0142\u0105czony zosta\u0142 do \u201e S\u0142ownika gwar polskich\u201d Kar\u0142owicza).<\/p>\n\n\n\n<p>Urz\u0105dzamy sobie, oczywi\u015bcie, wycieczk\u0119 po Wi\u015ble i puszczamy si\u0119 \u0142odzi\u0105 pod wodz\u0105 do\u015bwiadczonego rybaka. Odbijamy z przystani, gdzie ucumowany jest ca\u0142y szereg szkutek albo, jak jeszcze dawniej mawiano, \u201egondu\u0142ek\u201d, i p\u0142yniemy na \u015brodek rzeki. Ju\u017c jedziemy po dole, za wartem, trzymaj\u0105c si\u0119 bli\u017cej lewego brzegu. \u00d3w brzeg \u2013 to ostry l\u0105d: wznosi si\u0119 stromo ponad strychem wody, a przytem jest piaszczysty i ma wydarty sp\u00f3d, gdy\u017c stale go nurt podp\u0142ukuje. Podobny brzeg, tylko \u017ce z\u0142o\u017cony nie z osypuj\u0105cego si\u0119 do\u0142em piasku, lecz z t\u0142ustej, zbitej ziemi (mady), przewodnik nasz nazwie szlam\u0105 w przeciwie\u0144stwie do poprzedniego szoru, kt\u00f3ry znowu w ustach rybaka kaszubskiego oznacza g\u0142\u0119bok\u0105 wod\u0119 na morzu, urwisty za\u015b kraj morski, przez fal\u0119 szarpany, jest dla niego \u201espychem\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Z drugiej strony rzeki widzimy otwarty nizki brzeg \u2013 p\u0142aski l\u0105d wedle wyra\u017cenia Klonowicza albo kr\u00f3cej op\u0142az. Gdzieniegdzie mijamy w\u0105zkie pasma l\u0105du, w koryto rzeki si\u0119 wrzynaj\u0105ce i tworz\u0105ce \u0142ukowate zatoki: to cyple albo, je\u015bli kto woli, ostrza, uro\u017ca. \u015acianek, czyli brzeg\u00f3w skalistych, jak na Sanie, tu na Wi\u015ble nie ujrzymy, nie ujrzymy te\u017c pojedynczych, a gro\u017anych z\u0142om\u00f3w skalnych, kt\u00f3re nasz lud nad Popradem zowie samorodami; spostrze\u017cemy jeno gdzieniegdzie ju\u017c to wi\u0119ksze g\u0142azy pobrze\u017cne, ju\u017c to usiane drobnym kamieniem l\u0105dy, czyli zdziary. Poza linj\u0105 brzegow\u0105 na urzeczu rozrzucone s\u0105 grupami wierzby, te nieod\u0142\u0105czne towarzyszki krajobrazu nadwi\u015bla\u0144skiego; w czasie zw\u00f3dka, czyli przyboru wody w rzece stercz\u0105 jeno ich wierzcho\u0142ki, lub zupe\u0142nie podtopione s\u0105 przez fal\u0119. Obok tych miernych okaz\u00f3w flory drzewnej napotykamy tu i \u00f3wdzie dono\u015bniejsze, olchy lub topole, ale d\u0119b\u00f3w nadwi\u015bla\u0144skich, owych potentat\u00f3w le\u015bnych, co tworzy\u0142y niegdy\u015b zwarte obszary, ju\u017c ani po\u015bwieci, zdo\u0142ano je bowiem do szcz\u0119tu wytrapi\u0107. O ich dawnem tu panowaniu \u015bwiadcz\u0105 wszak\u017ce obumar\u0142e, a mocno szczernia\u0142e pnie, dobywane od czasu do czasu z koryta rzeki za pomoc\u0105 machin \u201epr\u0105d\u00f3wek\u201d\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 z kolei powierzchni w\u00f3d rzecznych, kt\u00f3ra nie przypomina toni jeziornej, zlekka tylko przez wiatr strz\u0119pionej. Przede wszystkiem odr\u00f3\u017cnia si\u0119 tu bystrzec, czyli rw\u0105cy nurt od cichacza, gdzie woda ledwie \u017ce ledwie si\u0119 ko\u0142ysze, i gdzie sp\u0142oszona ryba szuka ostoi. Drobn\u0105 fal\u0119, co tysi\u0105cem iskier w s\u0142o\u0144cu migoce, albo, jak m\u00f3wi nasz lud rybacki nad Ba\u0142tykiem, \u201eme\u0142ga si\u0119\u201d, winni\u015bmy zwa\u0107 posiewk\u0105, a wa\u0142y o spienionych grzbietach, zdala widnie i niebezpiecznie dla ma\u0142ego statku, jakim jest nasza \u0142\u00f3dka &#8211; g\u0119siami; o miejscu, gdzie si\u0119 woda ba\u0142-wani i o l\u0105d mocniej uderza, powie nasz przewodnik, i\u017c jest tam silny dok\u0142ad wody. W ostatniem znaczeniu, gdy chodzi o silne rozhukane, wzd\u0119te morze, rybak kaszubski powie \u201eprysk\u201d, nie powinno by\u0107 wszak\u017ce zapominane starolechickie \u201ewranie\u201d morza, przeistoczone pono przez p\u00f3\u017aniejszy lud nadbrze\u017cny w \u201eBrandung\u201d. Rozmaite bywaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c na Wi\u015ble wiry, czyli kr\u0119ty wody wedle gadki naszych rybak\u00f3w, a \u201ekr\u0105\u017cle\u201d pod\u0142ug niedobitk\u00f3w szczepu lechickiego znad jeziora \u0141ebskiego. Liczne wirki, na bystrej, a mia\u0142kiej wodzie powstaj\u0105ce, nosz\u0105 miano papr\u00f3w, o wodzie za\u015b, kt\u00f3ra tu sobie nowe koryto chce wy\u017c\u0142obi\u0107, m\u00f3wi\u0105, i\u017c \u201epaper leci\u201d; wszak\u017ce leci nie tylko paper, lecz wszystko, co pr\u0105d unosi, a wi\u0119c: piana wodna, piasecznica (zbity w formie li\u015bci piasek), tratwa, krak\u00f3wka retma\u0144ska, \u201epo dole\u201d mkn\u0105ca, a nawet ulan\u00f3wka rybacka, kt\u00f3ra w g\u00f3r\u0119 rzeki r\u0105czo pod \u017caglem sunie\u2026 I znowu jakby na przek\u00f3r gwarze rybackiej nasz j\u0119zyk my\u015bliwski ka\u017ce m\u00f3wi\u0107 o ptakach, gdy sp\u0142oszone ulec\u0105, i\u017c \u201epojecha\u0142y\u201d.<br><br>Prawdziwy kr\u0119t powstaje tam, gdzie woda w swym biegu znajduje powa\u017cn\u0105 zapor\u0119 i zmuszona jest cofa\u0107 si\u0119: to odm\u0119ty lub odwoje, kt\u00f3rych si\u0119 strzedz musz\u0105 p\u0142awicy wi\u015blani. Do tych \u201ezdrad\u201d nale\u017c\u0105 miejsca, gdzie woda \u201ecwa\u0142uje\u201d czyli \u201eprzewraca si\u0119\u201d, np. przy oska\u0142owaniach tam nadbrze\u017cnych lub ponad wielkimi zawa\u0142ami w korycie rzeki: w takiem miejscu fala niekiedy wysoko bije, a zwana jest pospolicie zwar\u0105 lub, jak za czas\u00f3w Klonowicza, wanna, przyczem gdy paper \u201eleci\u201d, to zwara \u201echodzi\u201d\u2026 P\u0142ytkie miejsce na Wi\u015ble rybak nazwie blakiem, za\u015b wielk\u0105 g\u0142\u0119bin\u0119 \u2013 tor\u0142opem; wprawdzie \u00f3w tor\u0142op nie mo\u017ce si\u0119 mierzy\u0107 z \u201eprzepadliskami\u201d naszych jezior, dosi\u0119ga jednak kilkunastu, a wyj\u0105tkowo nawet kilkudziesi\u0119ciu \u0142okci. W\u0105zki, a g\u0142\u0119boki przesmyk nurtu rzekaj\u0105 wodniacy gard\u0142em, a \u0142odn\u0105 strug\u0119, kt\u00f3ra poprzez k\u0119p\u0119 szoruje &#8211; przerwa. Bardzo ciekawem wreszcie zjawiskiem na Wi\u015ble jest bieg miejscami wody w kierunku, wprost przeciwnym g\u0142\u00f3wnemu nurtowi rzeki: to woda \u015bw. Piotra albo kr\u00f3cej piotrowina, gdy\u017c wedle rozpowszechnionej w\u015br\u00f3d ludu wi\u015blanego legendy \u015bw. Piotra, \u00f3w rybitw ludzi, mia\u0142 wyjedna\u0107 u Chrystusa, by ul\u017cy\u0107 holuj\u0105cym statek \u201ew\u0142\u00f3czkom\u201d czyli flisom, odwr\u00f3cenie biegu wody wstecz\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>W korycie rzeki postrzegamy r\u00f3\u017cnej wielko\u015bci i konfiguracji naspy piaszczyste. S\u0105 tu wi\u0119c wystaj\u0105ce ponad wod\u0105 k\u0119py, chr\u00f3stem lub drobn\u0105 drzewin\u0105 poros\u0142e, jako te\u017c nowszej formacji wyspy, mierzwieje oraz wierzcho\u0142ki. Ostrow\u00f3w na Wi\u015ble, t. j. wysp starodrzewiem poros\u0142ych, jak je okre\u015bla Klonowicz, ju\u017c dzi\u015b nie ujrzy, i sama nazwa posz\u0142a tu w zapomnienie. Natomiast zachowa\u0142a si\u0119 w znaczeniu wyspy na Narwi w postaci zdrobnia\u0142ej ostr\u00f3wek i w zmienionem nieco znaczeniu, mianowicie k\u0119py drzew lub krzak\u00f3w, nad wod\u0105 si\u0119 wznosz\u0105cej. Ukryte pod wod\u0105 \u0142awice piaskowe zowi\u0105 si\u0119 przykosami albo hakami, a odznacza je ciemnob\u0142\u0119kitna smuga; przy tej smudze mo\u017cna p\u0142yn\u0105\u0107 statkiem, gdy\u017c woda z jednej strony przykosy jest \u201eog\u0142\u0119bna\u201d. W\u015br\u00f3d owych \u0142awic rybacy rozr\u00f3\u017cniaj\u0105 podnarcia, t. j. mielizny piaskowe, w\u0105zk\u0105, a g\u0142\u0119bsz\u0105 strug\u0105 od l\u0105du oddzielone i nadaj\u0105ce si\u0119 do po\u0142ow\u00f3w sieciami, sp\u0142awnicy za\u015b \u2013 no\u017cyce, t. j. dwie poni\u017cej zbiegaj\u0105ce si\u0119 przestrzenie piaskowe, kt\u00f3re zniewalaj\u0105 statek do cofni\u0119cia si\u0119 w g\u00f3r\u0119 rzeki i obrania sobie innej drogi.<\/p>\n\n\n\n<p>Piask\u00f3w p\u0142awacze \u201ewarowac si\u0119\u201d musz\u0105, nie s\u0105 one jednak dla statk\u00f3w tak niebezpieczne, jak pr\u0105dy, czyli kije, t. j. pnie drzewne, na wodzie stercz\u0105ce lub pod wod\u0105 ukryte. Retman, kt\u00f3ry kolej prowadzi, gdy tylko zoczy, \u017ce \u201estryjo stoi\u201d, wnet gromko ostrzega za\u0142og\u0119, \u015bl\u0105c jej has\u0142o: \u201ewara pr\u0105da!\u201d albo \u201ewara kija\u201d, a wiatr podchwytuje ten pomian i roznosi daleko po fali. Musi on r\u00f3wnie\u017c baczy\u0107, by omin\u0105\u0107 w korycie b\u0105d\u017a pojedynczy wi\u0119kszy g\u0142az, b\u0105d\u017a gromad\u0119 drobniejszych kamieni czyli grz\u0119p\u0119, by g\u0142adko przesun\u0105\u0107 si\u0119 ponad rafiastem p\u0142ytkiem dnem, gdzie trawa \u201epowali\u0107 si\u0119\u201d, a statek \u0142atwo \u201ezaszorowa\u0107\u201d i uszkodzi\u0107 si\u0119 mo\u017ce\u2026 Nas, lekkiem korytkiem p\u0142yn\u0105cych, zniewala do objazdu ledwie kilkocalowa wynios\u0142o\u015b\u0107 dna rzecznego, rozci\u0105gni\u0119ta na par\u0119 \u0142okci, podb\u0119k. Do piach\u00f3w, pod wod\u0105 ukrytych, nale\u017cy zaliczy\u0107 r\u00f3wnie\u017c \u015blepe wierzcho\u0142ki \u2013 czuby nasp, ledwie na par\u0119 cali ponurzone. Niebezpiecznymi za\u015b, jako stanowiska przy manipulacjach sieciami, bywaj\u0105 piaski rzygawce, kt\u00f3re si\u0119 pod stop\u0105 usuwaj\u0105, tak, i\u017c zapa\u015b\u0107 w nie \u0142atwo po kolana albo i po pas.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza g\u0142\u00f3wnem \u0142o\u017cyskiem Wis\u0142y ci\u0105gn\u0105 si\u0119 na znacznej niekiedy przestrzeni zatoki, k\u0105towiska, w kt\u00f3rych rybacy niewodami rabiaj\u0105 &#8211; s\u0105 to zazwyczaj pozosta\u0142o\u015bci dawnego nurtu. Ale podobnemi odnogami statku prowadzi\u0107 nie mo\u017cna, cho\u0107 woda w nie mocno \u201eci\u0105gnie\u201d, bo nie na ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci bywaj\u0105 dojezdne, to te\u017c s\u0142usznie ochrzczono je mianem work\u00f3w. Dogodnemi dla po\u0142ow\u00f3w sieciowych bywaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c jeziorka stoj\u0105cej wody, na zewn\u0105trz koryta Wis\u0142y po\u0142o\u017cone, kt\u00f3re tylko w czasie wi\u0119kszej przybierki odzyskuj\u0105 \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z samic\u0105, czyli g\u0142\u00f3wnym nurtem rzeki: podobne zbiorowiska w\u00f3d zowi\u0105 si\u0119 zasi\u0105klami.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142uchaj\u0105c opowiada\u0144 rybaka o zachowaniu si\u0119 <a href=\"https:\/\/nowemedium.pl\/lifestyle\/jedzenie-napoje\/pomysly-na-przyrzadzenie-swiatecznej-ryby\/\">ryb<\/a>, pochwycimy nowe ciekawe wyra\u017cenia, jako to: i\u017c ryby \u201eg\u00f3ruj\u0105 gronami\u201d, \u017ce \u201eotaborowywaj\u0105 si\u0119\u201d, czyli zatrzymuj\u0105 na g\u0142\u0119bi, \u017ce ryba mo\u017ce \u201ezwierzchowa\u0107\u201d, t. j. prze\u015blizgn\u0105\u0107 si\u0119 ponad sieci\u0105, ale si\u0119 i \u201ezajadrzy\u201d, t. j. w sieci umota.<br><br>Zagadnijmy z kolei naszego obja\u015bniacza o wiatry, a dowiemy si\u0119, i\u017c nosz\u0105 one rozliczne nazwy w zale\u017cno\u015bci od kierunku lub nat\u0119\u017cenia. Bywa wi\u0119c g\u00f3rniak, gdy wieje z g\u00f3ry rzeki, i dolniak \u2013 z do\u0142u, przeczakiem za\u015b zowi\u0105 wiatr, kt\u00f3ry w poprzek nurtu wieje i mo\u017ce statek sp\u0142awny skantowa\u0107, t. j. pochyli\u0107 go na bok. Wiatr, dm\u0105cy bez przerwy, to \u2013 ci\u0105gowy, a ucichaj\u0105cy i znowu si\u0119 zrywaj\u0105cy to \u2013 szarugowy albo chwist (\u201ech\u0142yst\u201d). Wiatr, najpomy\u015blniejszy dla p\u0142awacz\u00f3w, kt\u00f3ry \u201epo wszystkich buchtach wyci\u0105ga\u201d, to \u2013 korona; gdy dmie od Baltyku, m\u00f3wi\u0105, i\u017c \u201emorska ci\u0105gnie\u201d, zachodni zowi\u0105 kujaw\u0105, wschodni \u2013 wschodowcem, a kiedy pocznie wia\u0107 z po\u0142udnia, to us\u0142yszymy od wodniaka, \u017ce \u201ew\u0119gier si\u0119 zerwa\u0142\u201d. Zwyk\u0142y wiatr naszej p\u0142ywance nie wadzi; ale gdyby nadci\u0105ga\u0142a nawa\u0142nica, czyli \u201epo wodnemu\u201d szturm, w\u00f3wczas nale\u017ca\u0142oby czempr\u0119dzej \u201esk\u0142ada\u0107 si\u0119 z \u0142odzi\u0105 do l\u0105du\u201d. Pe\u0142na jest gro\u017anego majestatu Wis\u0142a i na wiosn\u0119, gdy \u201el\u0105duje\u201d i szeroko rozlewa, gdy fale jej \u201egraj\u0105\u201d w chwili puszczania lod\u00f3w, tocz\u0105cych si\u0119 z szumem w ni\u017c sw\u0105 odwieczn\u0105 drog\u0105\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Nie jest te\u017c obc\u0105 naszym rybakom znajomo\u015b\u0107 ptactwa wodnego. Pomijaj\u0105c pospolite i na l\u0105dzie gatunki, wypada tu wymieni\u0107: jask\u00f3\u0142ki grzebu\u0142ki (\u201egrzeg\u00f3\u0142ki\u201d), gnie\u017cd\u017c\u0105ce si\u0119 w stromych brzegach wi\u015blnych, kulony, zwiastuj\u0105ce wedle twierdzenia ludu nadbrze\u017cnego przyb\u00f3r wody, rybice, t. j. rybitwy (Larus), kt\u00f3rych liczne odmiany s\u0105 bardzo \u201echybitne\u201d w \u0142owieniu ryb, wreszcie wrony morskie albo mewy, kt\u00f3re bywaj\u0105 jeno chwilowymi go\u015b\u0107mi nad Wis\u0142\u0105, gdy\u017c ci\u0105gn\u0105 od Ba\u0142tyku z chmurami i odlatuj\u0105 nazad. Bywa\u0142a przed laty na Wi\u015ble obfito\u015b\u0107 dzikich \u0142ab\u0119dzi, czyli kie\u0142pi, do dzi\u015b dnia tak zwanych przez naszych pomorc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Owe kie\u0142pie, zbieraj\u0105ce si\u0119 ca\u0142emi stadami nad brzegami Baltyku i \u0142owione dla pierza przez rybak\u00f3w tamecznych, ukazuj\u0105 si\u0119, jak twierdzi s\u0142usznie le\u015bnik \u2013 my\u015bliwiec Spausta, na przelotach i w naszych stronach, lecz ugoni\u0107 je wcale nie\u0142atwo; by\u0142y one pospolitemi na naszych wodach za czas\u00f3w Cyga\u0144skiego, kt\u00f3ry w swem \u201eMy\u015bliwstwie Ptaszem\u201d (1584 r.) podaje niezawodne rzekomo sposoby dostania \u201e\u0142ab\u0119cia\u201d: \u0142\u00f3w na w\u0119dk\u0119, jab\u0142kiem zan\u0119con\u0105, lub \u201eujechanie\u201d cz\u00f3\u0142nem z rusznic\u0105. Co si\u0119 tyczy zwierz\u0105t nadwodnych, to bobry, niegdy\u015b w ca\u0142em dorzeczu Wis\u0142y bardzo pospolite, od kt\u00f3rych mi\u0119dzy innemi posz\u0142y nazwy: Bobrowejstrugi pod Tczewem lub rzeki Biebrzy, dzi\u015b nale\u017c\u0105 do historji (Nad brzegami w\u00f3d naszych przebywa\u0142y bobry do\u015b\u0107 licznie jeszcze w po\u0142owie zesz\u0142ego stulecia; do \u0142owienia ich u\u017cywano \u017celaz i niewod\u00f3w. Obecnie znajdziemy \u201emiesteczka bobrowe\u201d tylko w puszczy Nalibockiej na Litwie); trafiaj\u0105 si\u0119 natychmiast, cho\u0107 rzadko, owe niezr\u00f3wnane \u0142owczynie ryb wydry, cenione dla futerka, wskutek czego staj\u0105 si\u0119 bezwzgl\u0119dnym \u0142upem mieszka\u0144c\u00f3w nadbrze\u017cnych lub pracownik\u00f3w rzecznych.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAle ju\u017c dosy\u0107 tych wokabu\u0142\u201d, rzeknijmy razem z Klonowiczem, zw\u0142aszcza \u017ce nie jest naszem zadaniem traktowa\u0107 tu obszerniej terminologj\u0119 wi\u015blan\u0105. Wplecione w tekst opowiadania artystycznego, wyra\u017cenia rybackie dotar\u0142y t\u0105 drog\u0105 najsnadniej do \u015bwiadomo\u015bci og\u00f3\u0142u, jak si\u0119 to sta\u0142o z nazwami podhalskiemi; niestety, niemasz w naszem pi\u015bmiennictwie dotychczas takiego utworu, opartego na bezpo\u015bredniej obserwacji natury i ludzi. Podobne zaniedbanie Wis\u0142y i jej pracownik\u00f3w dostrze\u017cemy r\u00f3wnie\u017c w naszem malarstwie, kt\u00f3re, miast niezliczonego szeregu studj\u00f3w, mo\u017ce okaza\u0107 zaledwie kilka obrazk\u00f3w z tej dziedziny. Domagaj\u0105 si\u0119 tedy odtworzenia w umnictwie: i krajobrazy pobrze\u017cne, i r\u00f3\u017cnorodne \u017cycie w\u015br\u00f3d toni wi\u015blanej, i chy\u017ce rybackie, tu\u017c nad wod\u0105 drzemi\u0105ce lub do up\u0142az\u00f3w g\u00f3r nadrzecznych przylepione, i sceny po\u0142ow\u00f3w na Wi\u015ble, i dorodne, pe\u0142ne m\u0119zkiej energji postacie rybak\u00f3w, niemniej ich trudy codzienne, wczasy, nadzieje i zawody\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>W zako\u0144czeniu niniejszej drobnej pracy uwa\u017cam za niezb\u0119dne wspomnie\u0107 o nagl\u0105cej potrzebie ochrony <a href=\"https:\/\/nowemedium.pl\/lifestyle\/jedzenie-napoje\/pomysly-na-przyrzadzenie-swiatecznej-ryby\/\">ryb<\/a> w Wi\u015ble w drodze ustawowej i zarazem zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 z gor\u0105cym apelem do naszych dzia\u0142acz\u00f3w spo\u0142ecznych, aby zechcieli zaj\u0105\u0107 si\u0119 losami onej braci wodnej. W miejscowo\u015bciach, gdzie istniej\u0105 znaczniejsze skupienia rybak\u00f3w, i gdzie drzemi\u0105 jeszcze niekiedy tradycje cechowe, nale\u017ca\u0142oby organizowa\u0107 ich w zwi\u0105zki, budz\u0105c ducha godno\u015bci zawodowej i szczepi\u0105c zasad\u0119 samopomocy. Z drugiej strony trzeba by da\u0107 tym maluczkim pewne wykszta\u0142cenie historyczno-zawodowe i piel\u0119gnowa\u0107 w\u015br\u00f3d nich odwieczny kult \u015bw. Barbary, ju\u017c to popieraj\u0105c istniej\u0105ce bractwa tej patronki, ju\u017c to daj\u0105c inicjatyw\u0119 do zak\u0142adania nowych. I b\u0105d\u017amy pewni, \u017ce to drobne zabiegi o pod\u017awigni\u0119cie materjalne i moralne polskich rybak\u00f3w, stra\u017cuj\u0105cych od wiek\u00f3w wzd\u0142u\u017c naszej rodzimej Wis\u0142y, nie p\u00f3jd\u0105 na marne: kto bowiem zna dobrze nasz lud, nie zaprzeczy, i\u017c posiada on zdolno\u015b\u0107 post\u0119pu i umie zachowa\u0107 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 dla swych przyjaci\u00f3\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To ostatni odcinek ksi\u0105\u017cki Boles\u0142awa \u015alaskiego.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10206"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10206"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10206\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10625,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10206\/revisions\/10625"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10206"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10206"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10206"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}