czwartek, 1 grudnia, 2022
Strona główna Bez kategorii

Bez kategorii

ŻARNOWIECKIE

Niewiele jest takich łowisk, w których można spotkać żyjące dziko, ogromne ryby. A jeżeli już są, to na pewno karpie, a nie drapieżniki.

SZWEDZKA PODLODÓWKA

W przeciwieństwie do zachodnioeuropejskich “miło śników sportu wędkowego” z początku naszego stulecia, wędkarze z północnej Słowiańszczyzny i Skandynawii uwielbiali wędkowanie spod lodu.

KAPRYŚNA RYBA

Załamanie pogody, deszcz, silny wiatr, spadek temperatury wody lub ciśnienia atmosferycznego to przyczyny braku zainteresowania naszą przynętą białej ryby.

W ŻYCIU TAKIEGO NIE ZŁOWIŁEM

Mój brat Marek dowiedział się o znakomitym łowisku okoni i zaczął mnie namawiać na wspólną wyprawę. Po śniadaniu załadowaliśmy sprzęt do łodzi i hajda na jezioro. I tak się ta historia zaczęła…

NA MIĘKKO PRZEZ PRZYPADEK

Moja przygoda z dużymi karpiami zaczęła się od robienia kulek boili. Receptury znałem z gazet. Wprowadzałem innowacje, nie wymagające jednak żadnej specjalnej wiedzy.

DZIESIĘĆ PAR OCZU

Późną jesienią stoją najczęściej za zmarszczoną wodą przelewającą się przez wypłycenia, głazy, powalone drzewa znajdujące się w głównym korycie rzeki.

NO KILL

Jestem etycznym wędkarzem. Tak, na pewno nim jestem, wędkując w Wiśle. Zdecydowanie stosuję zasadę no kill – złów i wypuść. W Wiśle łowię bardzo dużo ryb.

PIERWSZE GŁOWACICE

Cała ta historia zaczęła się dla mnie na początku lat sześćdziesiątych. Szwagier, który wyłamał się z naszego klanu muszkarzy i zaczął jeździć nad Dunajec ze spiningiem, obudził mnie którejś nocy, żeby się pochwalić dwoma pięknymi rybami złowionymi koło Dębna.

FART

To miejsce nazwaliśmy “Pod Matką Boską”, ponieważ na skałce nad rzeką stoi jej figurka.

CYKADA Z DOPALACZEM

Największą zaletą cykady jest jej silna wibracja, wywołująca mocną falę hydroakustyczną. Wykorzystałem to do prowokowania okoni w specyficznych sytuacjach, gdy nie mają one ochoty na żadną przynętę. Czasami tak się przynajmniej może wydawać, kiedy nie ma brań, a równocześnie obserwujemy częste odprowadzanie przynęty nawet pod burtę łódki, zakotwiczonej nad pięciometrową głębiną.

NADBUŻAŃSKIE KRAJOBRAZY

Ruska z wędką nad Bugiem nie zobaczysz. Cywilów na granicę nie wpuszczają. Zbyt częste są próby przemytu towarów i ludzi. Obostrzenia są też po polskiej stronie.

SZCZĘŚLIWY WOREK

Było to w pierwszym roku wojny. Rodzina, zaniepokojona wizytą, zresztą przypadkową, gestapowców - wysłała mnie z domu. Wyjechałem na Zamojszczyznę, do Komarowa Lubelskiego, na piękne Roztocze, tam, gdzie przed wojną spędzałem wakacje.
- Advertisment -

Most Read