środa, 26 stycznia, 2022
Strona główna Grunt NĘCENIE JESIENNYCH LESZCZY

NĘCENIE JESIENNYCH LESZCZY

Jesienią doskonałe efekty uzyskuje się łowiąc leszcze na przynęty mięsne. Ryby o tej porze roku żerują słabiej niż latem, ale pokarm bogaty w energię i białko zawsze zachęci je do żerowania. Sprawdzają się kanapki z białych i barwionych na czerwono larw muchy plujki z czerwonymi kasterami. Dobre są też czerwone robaki kompostowe.

Przynęty te dodajemy również do zanęty. Z jakich innych składników komponować leszczową zanętę, podaliśmy w artykule „Dobra zanęta”, który opublikowaliśmy numerze lipcowym. Zawartość białka w zanęcie znakomicie podwyższy karma dla psów lub kotów, której dodajemy w ilości 5 – 15%. Zanętę przygotowujemy w domu. Tylko białe robaki lub ich poczwarki dodajemy już na łowisku. Nie można też zapomnieć o atraktorze, który przy słabych braniach może się okazać niezbędny. Dobra jest wanilia, kolendra, migdał.

Samo przygotowanie zanęty to dopiero pierwszy etap. Żeby wykorzystać w pełni dobrą zanętę, trzeba ją jeszcze prawidłowo zastosować. W tym mieści się nie tylko wybranie właściwego miejsca do zanęcania i później łowienia, ale też odpowiednie donęcanie, gdy ryby już w łowisku żerują.

Na łowisko warto wybrać miejsce nasłonecznione i niezbyt głębokie, gdzie woda jest nagrzana. Przed przystąpieniem do nęcenia na nieznanym nam miejscu, sprawdzamy oczywiście ukształtowanie dna i to, czy nie ma w nim zaczepów. Gdy się upewnimy, że łowić w nim będzie się nam wygodnie i jest szansa zwabienia tam leszczy, zaczynamy nęcenie.
Pierwsza część wrzuconej zanęty ma przede wszystkim przyciągnąć ryby z jak najdalszego obszaru. Żeby to osiągnąć, na początek wrzucamy dużą ilość przygotowanej zanęty (od 1/3 do nawet 1/2). Lepimy z niej około 5 – 10 kul wielkości pomarańczy lub kurzego jaja. Najlepiej wrzucać je w jeden punkt.

Gdy jednak nie jesteśmy pewni łowiska, warto zanęcić kilka dobrze rokujących stanowisk i sprawdzić po pewnym czasie, które z nich jest najlepsze. Jesienią nie trzeba się z tym spieszyć. Niezbyt aktywne ryby muszą mieć czas, żeby rozpoznać obecność zanęty i ją odnaleźć. Dajemy im 15 – 20 minut, góra pół godziny. Przy braku brań błędem jest uparte siedzenie w tym samym miejscu. Oczywiście powodów braku brań może być wiele. Błąd popełniliśmy przy wyborze łowiska, ryby źle łowimy (np. przynęta jest poza strefą nęcenia), albo mamy złą zanętę.

Komfortowa sytuacja następuje wtedy, gdy leszcze zaczęły nam brać. Dalsze nasze działanie ma zatrzymać je w łowisku i zapewnić ciągłość brań. W tym celu po pewnym czasie trzeba dorzucić kolejną porcję zanęty. Nie warto jej żałować. Leszcze po łowisku nieustannie krążą w stadach. Jeśli nie zatrzymamy ich dostateczną ilością karmy, po prostu odpłyną.

Jeśli brania są dobre, to można po złowieniu kilku ryb wrzucić 2 – 3 kule, i obserwować, co się dzieje. Gdy częstość brań, ani ich intensywność się nie zmieniły, zachowujemy ten sam rytm nęcenia w dalszym ciągu wędkowania. Jednak po pierwszym zanęceniu może się też zdarzyć, że brań mamy mniej i są one mniej energiczne. Oznacza to, że donęcanie płoszy leszcze, zjawisko przy łowieniu tych ryb bardzo częste. Gdy taka sytuacja wystąpi nam na łowisku, wówczas powinniśmy donęcać rzadziej, ale większymi porcjami zanęty. Dobrze jest wtedy nie zanęcać dotąd, aż nie skończą nam się brania. Prawdopodobnie oznacza to, że prawie cała zanęta została wyjedzona. Ryby i tak więc odeszły, ale może uda się je przywabić ponownie.

Brania leszczy jesienią, szczególnie w bardzo zimne dni, są słabo sygnalizowane. Zestaw, najlepiej spławikowy, musi być czuły. Nie ma na to wpływu wielkość spławika. Należy tylko dokonać jego bardzo dokładnego wyważenia z obciążeniem rozłożonym w miarę równomiernie. Grunt ustawiamy tak, żeby przynęta leżała na dnie. Od czasu do czasu można podciągnąć zestaw, bo poruszająca się przynęta prowokuje, stojącego obok leszcza, do brania. Gdy jest fala, możemy grunt tak ustawić, żeby przynęta unosiła się tuż nad dnem. Falowanie sprawi, że przynęta bez naszej pomocy będzie nad dnem podrygiwać.

(KK)

Poprzedni artykułWEDŁUG STAŁEGO SCHEMATU
Następny artykułO KILKU SZCZUPAKACH

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments