wtorek, 18 stycznia, 2022
Strona główna Mucha SZCZUPAK MUCHĄ NIE POGARDZI

SZCZUPAK MUCHĄ NIE POGARDZI

Od kiedy w połowie lat 80. w górnym Dunajcu pojawiły się szczupaki, łowię je na muchę. Uważam nawet tę metodę za skuteczniejszą od spiningu.

Na górskie szczupaki wyruszam jesienią, kiedy w ślad za drobnicą przenoszą się w najgłębsze miejsca, do królestwa głowacicy. Mają szansę tam przetrwać tylko dlatego, że wybierają wodę głęboką i powolną, na skraju nurtu lub w pobliżu zaczepów, podczas gdy głowacica stoi w najgłębszej nurtowej rynnie. Kiedy wychodząc na żer natknie się na małego lub średniego szczupaka, kończy się to dla niego tragicznie, bo polowanie na ryby duże, wąskie i powolne to jej specjalność. Dlatego zawsze uważnie obserwuję wodę. Jeżeli widzę żerującą głowacicę, szczupaki zostawiam w spokoju, bo i tak się gdzieś pochowały. Kiedy jednak na głowacicowy tandem weźmie szczupak, to dla mnie sygnał, że głowacica akurat nie żeruje. Wtedy zajmuję się szczupakami.

Przede wszystkim zakładam muchy jaskrawe i bardzo długie. Mają od 15 do 20 cm i są 3 – 4 razy dłuższe od haczyka (2 X long nr 2 – 2/0). Tak dużą przynętę szczupak zazwyczaj łapie w pół, a nie wsysa jej, jak to bywa z małymi muchami. W ten sposób rośnie szansa, że zahaczy się w obrębie szczęk i nie przetnie zębami żyłki. Najlepszy byłby oczywiście wolframowy przypon, ale tam, gdzie wolno łowić tylko na sztuczną muchę, mógłby on zostać uznany za sprzeczne z regulaminem dociążenie przynęty. Żeby więc głowacicowe tandemy zabezpieczyć przed zębami szczupaka, łączę muchy grubym sznurkiem ze sztucznych włókien.

Gdy łowię na sznur pływający lub wolno tonący, zakładam muchy dociążone. Wtedy każde podciągnięcie podrywa muchę do góry. Do sznura szybko tonącego daję muchy lekkie. Przy pociągnięciach idą w dół. Na jedno to wychodzi, bo w obu przypadkach mucha, wędrując do góry i na dół, przeczesuje grubą warstwę wody, a wtedy brań jest więcej. Ciężar muchy i szybkość tonięcia linki tak ze sobą zgrywam, żeby mucha podczas prowadzenia była cały czas nad dnem. Szczupak chętniej atakuje zdobycz, którą ma nad sobą niż pod sobą.

Muchę prowadzę jak klasycznego streamera, ale najwolniej jak się da. Szczupak chętniej atakuje muchę prowadzoną w poprzek prądu lub z prądem. Podciąganie jej pod prąd jest skuteczne tylko przy bardzo małym uciągu. W spokojnych głęboczkach kierunek prowadzenia muchy nie ma żadnego znaczenia.

Obławiam różne miejsca, także wlew nurtu i nurtową rynnę, jednak szczególną uwagę poświęcam tym miejscom, gdzie woda jest najspokojniejsza, zwłaszcza w pobliżu zaczepów. Korzenie, zatopione gałęzie, podmyte burty, pale mostowe, pniaki zniesione z nurtem i zwalone drzewa to idealne miejsca dla szczupaka. Rzucam raz koło razu. Szczupak nie pogardzi żadną muchą, byle przechodziła mu dostatecznie blisko pyska, tym bliżej, im mniej ma chęci na żerowanie.

W górskich wodach przeważnie biorą szczupaki ważące do kilograma, ale zdarzają się i większe. Mój rekordowy dunajecki szczupak miał 98 cm. Bywa też, że podczas łowienia szczupaków jako przyłów trafia się… głowacica.

Marek Kot
Zakopane

Regulaminowa definicja muchy pozwala na konstruowanie przynęt z pogranicza spiningu. Tego „flagowca” zrobiłem na poczekaniu, gdy woda zmętniała i szczupaki słabo reagowały na tradycyjne muchy. Zamontowana na trzonku haka grzechotka wyraźnie zwiększyła liczbę brań.

Poprzedni artykułNIEKTÓRE SZCZUPAKOWE PRZYNĘTY
Następny artykułSCHABOWY Z LESZCZA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments