środa, 26 stycznia, 2022
Strona główna Spinning W MAJU NA SZCZUPAKI

W MAJU NA SZCZUPAKI

W maju na szczupaki wybieram się tam, gdzie płytko, najchętniej na żyzne akweny leżące wśród pól lub łąk, bo tam woda jest już nagrzana i rośliny wodne wypuściły swoje pierwsze zielone pędy. Okonie i szczupaki są już dawno po tarle, płocie właśnie się do niego szykują. Biorę ze sobą spining, gdyż mogę nim obłowić spory fragment wody i trafić na szczupaki, które intensywnie żerują, ale są rozproszone.

Kiedy płocie przystąpiły już do tarła, to szczupaka znajduję bez problemu. W porannym słońcu miłosne igraszki płotek są dobrze widoczne, a na obrzeżu tarliska szczupaki są z całą pewnością. W chłodniejsze dni baraszkujących w zielsku płoci nie widać, więc szczupaka szukam w płytkich mulistych zatokach, pośród świeżych liści grążeli oraz w pobliżu bagnisk, bo muliste, czarne dno wchłania promienie słoneczne i w takim miejscu woda jest zwykle o kilka stopni cieplejsza. W wyborze łowiska pomaga również rosnąca nad brzegami trzcina.

Tam, gdzie wystaje wysoko i szerokim pasem schodzi do wody, prawie na pewno są płytkie półki, chętnie odwiedzane o tej porze roku przez szczupaki. Oczywiście nie opuszczam miejsca, w którym przed załamaniem pogody widziałem trące się płocie. Na małe ryby zimno działa szybko. Płotki uciekają więc z tarliska. Drapieżniki trochę wolniej reagują i zawsze jakiś zostanie w takim miejscu i w takiej sytuacji o wiele szybciej zaatakuje moją przynętę.

W jeziorach przepływowych interesuje mnie przede wszystkim wpływ i wypływ rzeczki lub kanału. Doskonałe są zwłaszcza wypływy. Zazwyczaj tworzy się przy nich rozległa płycizna. Nad jej brzegami rośnie trzcina, a przy dnie roślinność tworzy gęsty materac. Przez cały rok, a więc także teraz, stanowiska szczupaków znajdują się koło wbitych w dno kołków, zalanych pomostów, zwalonych do wody drzew itp.

W płytkiej wodzie pośród zielska lub przy trzcinach intensywnie żerujące szczupaki przepływają wzdłuż brzegów kilkakrotnie w ciągu dnia. Stosuję tam przynęty średniej wielkości, prowadząc je dość szybko pod powierzchnią wody. Najczęściej są to twistery lub rippery charakteryzujące się delikatną pracą (mała amplituda drgań ogonka), długie na 5 do 8 centymetrów, uzbrojone w 5-gramowe główki. Skuteczne są także obrotówki typu long nr 2 – 4. Na początku zawsze obławiam najpłytszy fragment akwenu do pierwszego uskoku dna. W maju duży szczupak potrafi stać w kilkunastocentymetrowej wodzie, więc po brzegu stąpam bardzo ostrożnie, bo spłoszona ryba będzie prawie nie do złowienia. Przynętę rzucam daleko i prowadzę wzdłuż pasa roślinności lub w niewielkiej od niej odległości. Wodę czeszę dokładnie i gęsto, co pół metra. Brania szczupaków na płyciźnie, niezależnie od rodzaju podanej przynęty, są zdecydowane i drapieżnik zacina się prawie sam.

Po obrzuceniu przybrzeżnego pasa jeziora biorę się za pierwszy spadek stoku. Tu szczupaki zazwyczaj stoją przyklejone do dna, wyczekują na ofiary wypływające z płycizny na otwartą wodę, więc przynętę podaję im zupełnie inaczej. Z obrotówek stosuję comety i aglie numer 4. Stawiają wodzie duży opór, więc można je prowadzić bardzo wolno. Z tego samego powodu twistery i rippery o długości 5 – 10 centymetrów wyposażam w lekkie główki, o wadze 2 – 3 gramów. Do tego sposobu łowienia najlepiej nadają się te przynęty gumowe, u których przy wolnym prowadzeniu ogonek pracuje zamaszyście i mocno wychyla się na boki. Znakomite są małe i duże kopyta, jankesy oraz długie na 7 – 9 cm twistery z gładkim ogonkiem.

Na stoku zarówno obrotówki, jak i gumki prowadzę w dwojaki sposób. Pierwszy polega na powolnym ściąganiu przynęty w równym tempie przy samym dnie, w przypadku twisterów i ripperów z muskaniem dna. Drugi sposób odnosi się tylko do przynęt miękkich i polega na prowadzeniu ich skokami. Jest on również skuteczny przy obławianiu różnych kryjówek, takich jak np. konary zatopionych drzew. Przynętę leżącą na dnie unoszę na metr – półtora szybkim ruchem wędziska i potem pozwalam jej opaść na napiętej żyłce. Gdy gumka dotknie dna, zwijam luz żyłki i jednocześnie opuszczam wędzisko.

Czynności te powtarzam tak długo, aż przynęta wypłynie na płyciznę, którą pokonuję szybkim tempem. Jest to właściwie klasyczne łowienie z opadu, wiosną jednak niezmiernie rzadko przez jeziorowych spiningistów stosowane. Szczupaki biorą wtedy, gdy przynęta wykonuje zwrot (zmienia kierunek ruchu z góry w dół) lub w końcowej fazie jej opadu, tuż przed uderzeniem w dno. Branie jest wyczuwalne jako delikatne puknięcie, po którym narastający opór powoli wygina szczytówkę wędki. Jednak z zacięciem się nie spieszę. Czekam, aż wyraźnie poczuję ciężar ryby.

Do łowienia z opadu najlepiej nadaje się wędzisko z delikatną, wklejoną szczytówką, która biorącej rybie nie stawia oporu, z miękkim, ale mocnym blankiem i sztywnym dolnikiem, żeby można było silnie zaciąć. Wiele szczupaków spadało mi podczas holu, gdy używałem wędzisk z miękkim dolnikiem, nie przenosił on siły zacięcia i hak nie przebijał twardych części pyska.

Wiosną najczęściej stosuję gumki w kolorach naturalnych: białe, perłowe lub perłowe ze srebrnym, niekiedy ze złotym brokatem. Ripperom skuteczności dodaje czarny lub czerwony grzbiet, natomiast w twisterach przód i koniec korpusu lubię pomalować w czerwone lub pomarańczowe paski. W okresie masowego pojawienia się wylęgu dużą skuteczność wykazują twistery i rippery przezroczyste (szkliste) z dodatkiem srebrnego lub srebrno-niebieskiego brokatu, o długości 5 centymetrów. Kolor błystki obrotowej uzależniam od pogody. W słoneczny dzień zakładam wirówki ze skrzydełkami srebrnymi, gdy jest pochmurno, sięgam po miedziane lub mosiężne. W końcu gdy w wodzie jest jasno, rybia łuska bardziej błyszczy. Atrakcyjność błystek podnoszą niebieskie lub czerwone kropki albo paski.
W maju (wiosną) kolor żółty wykazuje dużo większą skuteczność niż w pozostałych miesiącach. Szczególnie zabójcze dla szczupaków, zwłaszcza w czystych jeziorach, są żółte rippery z czerwonym grzbietem. Latem przynęty w tym kolorze stosuję rzadko, jesienią wyjątkowo.

Marcin Kotowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments